Pacers wygrywają z Celtics wyścig po Westa

Nie Bostonu Celtics, jak mówiło się głośno jeszcze wczoraj a szeregi Indiany Pacers zasili David West. Jego dwuletni kontrakt z ekipą zapewni mu $20 milionów wynagrodzenia. Celci mieli zaproponować mu $27-29 mln za 3 lata.

Pierwszym, który poinformował Nas o umowie był nie kto inny jak Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports. W ślad za nim chwilę później poszli inni znani redaktorzy amerykańscy, ale będąc szczerym, wystarczył mi wpis Wojnara aby móc już potwierdzić informację.

Dojście do porozumienia pomiędzy Pacers a Hornets nastąpiło po tym, jak głośno mówiło się o umowie Westa z Celtics. Miała ona zaistnieć na zasadzie sign-and-trade, a do NOH przymierzano już weterana grającego na pozycji centra Jermaine O’Neala. Do skutku jednak nie doszła więc do gry weszła Indiana, której udało się sprowadzić do swojej ekipy dwukrotnego uczestnika All-Star Game.

David jest gotowy, aby pomóc im zdobyć mistrzostwo” – to słowa agenta Westa Lance’a Younga. Nie wiem, czy Pacers są już drużyną mogącą realnie walczyć o pierścienie ale zdecydowanie ich rozwój idzie w dobrym kierunku. Przynajmniej w teorii. Odnośnie Indiany, do zespołu przymierzany jest także O.J. Mayo, który miałby trafić do ekipy w zamian za Josha McRobertsa.

West, który wraca po kontuzji kolana bardzo chętnie dołączył do drużyny i z wielką przyjemnością będzie grał na pozycji silnego skrzydłowego jako starter. Jeśli dojdzie do wymiany z Memphis Grizzlies to coś więcej niż 1 runda Playoffów jest jak najbardziej w zasięgu Pacers. W zespole jest bowiem jeszcze Paul George, Danny Granger czy też Darren Collison więc potencjał widzę tam ogromny.

31-letni David West od początku kariery występował w New Orlenas Hornets. W ubiegłym sezonie zdobywał w meczu średnio 18,9 punktów notując przy tym 7,6 zbiórek. Do pełnej sprawności po w/w kontuzji kolana wrócił w październiku.

Śledź autora tekstu na Twitterze!