Nowojorskie Młode Wilki

Jeśli chcielibyście się dowiedzieć czegoś z zamierzchłych czasów, zapytajcie graczy New York Knicks. To oni będą najstarszą drużyna w nadchodzącym sezonie, a także w historii NBA.

Jak wyliczyli statystycy z serwisu Stats.com, drużyna Knicks postarzała się o blisko 5 lat w ciągu roku. Jak to możliwe? Przecież Marty McFly nie przyjechał nagle swoim De Loreanem i nie zabrał ich w przyszłość.

To zasługa „świeżych” nabytków, jakie zasiliły szeregi Nowego Jorku. Jason Kidd (39 lat), Kurt Thomas (39 lat), Marcus Camby (38 lat), Rasheed Wallace (38 lat) oraz debiutant i zarazem młodzian w tym zestawieniu Pablo Prigioni (35 lat) to nowy narybek wśród Knicks.

Panowie z Nowego Jorku nie mają takich umiejętności, jak bohaterowie kultowej komedii Kilerów 2-óch, ale za to mogą postraszyć doświadczeniem. W zeszłym sezonie średnia wieku wśród graczy Knicks wynosiła 27 lat i 300 dni. Teraz, 13 zawodników, którzy mają największe szanse na grę wyrabia normę na poziomie 32 lat i 240 dni.

Zgodnie ze statystykami serwisu Stats.com nikt się tak nie postarzał z roku na rok i żadna drużyna nie miała takiej średniej w całej historii NBA. W ostatnim sezonie rekordzistami byli Dallas Mavericks ze średnią 30 lat i 120 dni. Czy Ojciec Czas będzie dla Knicks na tyle łaskawy, że sobie poradzą w swojej konferencji?

Śledź ZkrainyNBA na Twitterze