Nie tylko przechodzą, ale i podpisują
Mamy już za sobą pierwsze ruchy kadrowe w wielu zespołach. Od 5 i pół godziny, trwa w pełni transferowa karuzela. Spieszyć się muszą także ci, którzy będą chcieli skorzystać z kontraktowej amnestii. Nowa umowa pozwala na nią do 16 grudnia, czyli do rozpoczęcia meczów kontrolnych. Mamy za sobą dziś także pierwsze podpisane kontrakty: w Cleveland umowę podpisali dwaj rookies: Kyrie Irving i Tristan Thompson.
Cavs są pierwsżą drużyną w NBA od 1983 roku, która miała dwa picki w pierwszej czwórce draftowej kolejki. Podobne szczęście mieli wówczas Houston Rockets. Irving, który został wylosowany dzięki kuleczce za transfer Mo Williamsa do LA Clippers podpisał kontrakt 4-letni, a dwa ostatnie lata będą opcją drużyny. Umowa opiewa na sumę 21,9 miliona dolarów.
Na podobnych zasadach związał się z Winno-złotymi Tristan Thompson. Inna jest jednak kwota. Wybrany „dzięki” kuleczkom przypadającym za przedostatnie miejsce w lidze Kanadyjczyk zarobi 16, 65 miliona dolarów.
Thompson zagra z numerem 13, a Irving prawdopodobnie z nr 2, a nie jak pierwotnie podawano 15.










