NBA w Europie, raport #3

Przed nami raport ze spotkań rozegranych w piątek, sobotę i niedzielę. Górowały rozgrywki ligi VTB i eliminacje do Euroligi. W tych pierwszych rozgrywkach drużyny rozegrały po 3 spotkania, natomiast w Eurolidze mieliśmy wysyp graczy z NBA. Poniżej szczegóły.

Zaczynamy od euroligi i drużyny, która ma największą ilość graczy grających w ostatnim roku w NBA. Chodzi o Khimki Moskwa, w barwach których gra nasz rodak Thomas Kelati, ale nie na nim się tutaj skupimy. Khimki najpierw wyeliminowały z rywalizacji Turów Zgorzelec, wygrywając z nimi piątkowe spotkanie 74:67. Najlepszym graczem meczu był niespodziewanie Chris Quinn, który rzucił 15 punktów, miał 5 zbiórek i 2 asysty. Austin Daye zagrał tylko 14 minut, w trakcie których zdobył 8 punktów i miał 5 zbiórek, a Timofey Mozgov uzbierał 5 punktów i 5 zbiórek w 13 minut gry.

W sobotnich półfinałach nie poszło im już tak dobrze. Przegrali z CEZ Nymburk 79:86 pomimo jeszcze lepszego spotkania Quinna. Tym razem zdobył 25 punktów, 4 zbiórki, 3 asysty i 3 przechwyty. Gorzej zagrali Daye i Mozgov, ale była to pochodna małej liczby minut. Daye w ciągu 6 minut spudłował oba rzuty z gry i zanotował 1 blok, a Mozgov w ciągu 4 minut zdobył 3 punkty i zebrał 1 piłkę.

Pierwszego dnia z rywalizacji odpadło francuskie Gravelines, w którego barwach zagrał Pape Sy. Francuz jednak zaliczył bardzo krótki występ na boisku – zaledwie 10 minut. W tym czasie spudłował jedyny rzut gry, zebrał 1 piłkę i raz asystował. Ich pogromcą był też francuski ASVEL VIlleurbanne, dla którego gra Hilton Armstrong. Ten w tym spotkaniu zdobył 8 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty w 20 minut gry. Następnego dnia poprawił swoje wyniki do 11 punktów i 11 zbiórek, ale jego zespół przegrał z Galatasaray, które dostało się dzięki niedzielnej wygranej do Euroligi.

Turcy pokonali kolejno PAOK Saloniki, właśnie ASVEL i w finale Lietuvos Rytas Wilno. W ich barwach grał Darius Songaila, który gromadził w kolejnych meczach 5 punktów, 1 zbiórka, 1 asysta (PAOK), 18 punktów, 5 zbiórek, 2 przechwyty (ASVEL) i 8 punktów i 3 zbiórki (Lietuvos Rytas).

W barwach tych ostatnich gra wybrany w tegorocznym drafcie Jonas Valanciunas. On także zagrał 3 mecze: przeciwko Buducnost Podgorica zdobył 11 punktów, 8 zbiórek i 2 bloki, przeciwko Cibonie Zagrzeb 8 punktów i 6 zbiórek, a przeciwko Galatasaray 8 punktów, 5 zbiórek i 2 bloki.

W lidze VTB brylował DeJuan Blair. W meczu przeciwko Anwilowi Włocławek, który decydował o awansie do fazy grupowej zdobył 23 punkty i zebrał 12 piłek. W ostatnim meczu przeciwko Eniseyowi Krasnoyarsk, który był już grą tylko o prestiż dostał odpoczynek od trenera i zagrał tylko 14 minut, zdobywając w tym czasie 4 punkty i 2 zbiórki.

Ostatnim graczem, na którego chciałem zwrócić uwagę to Boris Diaw, który zadebiutował w drużynie Bordeaux w rozgrywkach drugiej ligi francuskiej. Drużyna, której jest współwłaścicielem wygrała 79:78 z Denain. W ciągu 27 minut zdobył 9 punktów, miał 7 zbiórek, 3 asysty i 1 blok.

Kolejne raporty wkrótce.

 

Śledź autora tekstu na Twitterze

Czytaj też:

NBA w Europie raport #2

NBA w Europie raport #1

Komentarze

komentarzy