Mówcie mi: Iron Man

Dwight Howard /fot. Flickr

Najpierw Dwight Howard zamienił Orlando na Los Angeles, a teraz jeszcze rezygnuje ze swojego przydomku. Wciąż jednak nie jest oryginalny.

Dwight powiedział w rozmowie z telewizją Time Warner Cable’s, że zamierza zmienić swoją ksywkę z Supermana na Iron Mana. Ma to zapobiec oskarżeniom wobec Howarda, że wciąż kopiuje Shaquille’a O’Neala. Nie do końca mu to wychodzi. Kto bowiem był zawodnikiem, który najczęściej zmieniał swoje przezwiska i zanotował ich najwięcej podczas kariery w NBA? Shaq.

Zmiana na nowe przezwisko wszystkiego nie rozwiązuje, bowiem nowe przezwisko też już zostało wykorzystane w NBA. A.C. Green był znany jako Iron Man i to nie dlatego, że tak sobie wymyślił jak Howard. Green przez 16 sezonów kariery opuścił tylko 3 mecze, zostając rekordzistą pod względem największej liczby rozegranych meczów pod rząd – 1192. Dzięki takiemu wyczynowi nazwanie Greena Człowiekiem z żelaza jest czymś naturalnym, a nie wymyślonym, jak u Dwighta.

Gdy Howard się o tym dowiedział, powiedział krótko: „O cholera. Nie ma niczego nowego na świecie.”

Typowe dla Dwighta Iron Mana Howarda. Chciał zrobić coś dobrze, wyszło jak zwykle.

Śledź ZkrainyNBA na Twitterze