Kobe może zarobić 600 tys $ za mecz

Coraz bliżej nam do podania najsmutniejszej informacji, że sezon NBA nie wystartuje. Są jednak miejsca, gdzie z takiego obrotu spraw będą się cieszyć. Na pewno należy do nich Bolonia.

Gdyby nie lokaut, władze Virtusu Bolonia, jednej z najlepszych drużyn włoskich ostatnich lat mogą zaoferować jedną z najbardziej lukratywnych umów w historii sportu. Ich oferta dla Kobe Bryanta opiewa na sumę 600 tysięcy dolarów za mecz rozegrany we własnej hali. Początek współpracy miałby nastąpić 13 listopada, kiedy to startuje liga włoska.

Termin jest o tyle korzystny, że wiadomo już będzie co się stanie w NBA. Na pewno będzie wiadomo czy sezon będzie przełożony i skrócony, a może nawet całkowicie odwołany. Oczywiście koniecznym jest zawarcie w umowie klauzuli o odejściu w momencie zakończenia lokautu, gdyż Kobego wiąże jeszcze umowa z Lakersami.

Na pewno argumentem za tym, żeby wzmocnił on klub z Europy jest fakt, że jego ojciec grał przez kilka lat we Włoszech i młody Kobe się tam wychowywał. Jestem jednak niemal przekonany, że do transferu nie dojdzie, gdyż na brak pieniędzy KB24 nie ma co narzekać, a w pogoni za szóstym tytułem i dogonieniem Michaela Jordana szyki mogłaby mu pokrzyżować kontuzja.

Zespół z Bolonii podpisał już umowę z graczem Milwaukee Bucks – Chrisem Douglasem-Robertsem.

Komentarze

komentarzy