Kevin Garnett chce skończyć karierę jako Celt

Kevin Garnett coraz bardziej zbliża się do zakończenia kariery. Ma w końcu już 35 lat i za sobą kilkanaście świetnych, ale i bolesnych sezonów. Ostatnie trzy lata to walka z samym sobą i kontuzjami o pozostanie na topie NBA. Najbliższy sezon będzie ostatnim w ramach jego lukratywnego kontraktu i jeden z najlepszych skrzydłowych w historii zastanawia się nad swoją przyszłością. Rozmawiał o niej z dziennikarzem Boston Globe.

„Chcę zakończyć swoją karierę w barwach Celtics. Taki jest plan. Nie zamierzam zmieniać klubów na sam koniec kariery. Z pomocą Boga będę mógł zakończyć swoją karierę z klasą, w wielkiej organizacji jaką są Boston Celtics. Nie chcę już spadać niżej, chcę kontynuować grę tutaj gdzie jestem. To jest dla mnie pierwsza i opcja i mam nadzieję, że jedyna.”

Spytany o to czy zagra w kolejnym sezonie powiedział, że: „Moje ciało i ja obecnie gramy 1 na 1, żeby zobaczyć jak wygląda przyszłość, gdzie jestem teraz i co chcę jeszcze zrobić. Jak skończymy, będę znał swoją decyzję.”

Garnett ma za sobą bardzo barwną karierę. Jest przez wielu uwielbiany, a przez innych nienawidzony za swoje nieczyste zagrania na boisku i trash talking. Na pewno jednak jest zawodnikiem obok którego nie można przejść obojętnie. W końcu w każdy mecz wkłada całą swoją energię i daje z siebie wszystko za każdym razem. Jeśli miałbym obstawiać, to niestety możliwe jest zakończenie tej wspaniałej kariery po najbliższym sezonie. Wszystko rozbije się o jego zdrowie, a jeśli Celtics zdobyli ponownie mistrzostwo, wtedy na pewno mógłby odejść jako zawodnik spełniony.

Komentarze

komentarzy