Kanapki z kurczakiem dla wszystkich

Marvin Williams i AJ Price /fot. Flickr

Washington dba bardziej o swoich kibiców niż o rozwój koszykówki. Wizards przegrali kolejny, ósmy z rzędu mecz w sezonie i są w tej chwili jedynym zespołem bez zwycięstwa w lidze. Plus dla ich fanów z tego jest taki, że przynajmniej się najedli. 

Spotkanie z Utah Jazz miało być tym, z rodzaju przełomowych. Goście od początku listopada rozegrali do dziś 7 spotkań na wyjeździe z czego aż 6 skończyło się ich porażkami. Do tego grali drugi dzień z rzędu więc sytuacja do zanotowania swojego pierwszego zwycięstwa wręcz idealna. Niestety nie dla Wizards.

Gdyby wyłączyć z pierwszej piątki Ala Jeffersona, pozostała czwórka starterów Jazz rzucała dziś na 28% skuteczności. Nie można jednak powiedzieć, że Wizards nie mieli okazji wygrać tego meczu, jednak tak, jak trzy kwarty były nawet wyrównane, tak w czwartej trafili tylko 4 rzuty z gry, w całym meczu zebrali 16 piłek mniej od rywali i ósma porażka z rzędu dopisana została do bilansu ekipy ze stolicy USA.


To drugi z rzędu sezon, który Wizards zaczynają od ośmiu kolejnych porażek, czym dołączyli do Memphis Grizzlies, którzy takiej samej sztuki dokonali w sezonach 01/02 oraz 02/03.

Jednakże pomimo porażki, fani zgromadzeni dziś w hali Verizon Center mogą śmiało powiedzieć, że są po tym meczu zadowoleni. Firma produkująca kanapki z kurczakiem przygotowała dla nich promocję. Jeśli któryś z zawodników Wizards nie trafi dwóch osobistych pod rząd, bilety będą mogły zostać wymienione na jedzenie. Marvin Williams – to on nakarmił swoich kibiców nie trafiając rzutów wolnych w czwartej kwarcie. Miło z jego strony.

Przed Wizards spotkanie z Pacers, czy będzie ono przełomowym dla zespołu czy brak Johna Walla oraz Nene to zbyt duże osłabienie dla tej drużyny, aby móc myśleć o jakimkolwiek zwycięstwie przed ich powrotem ?

Wojciech Bielewicz @Twitter

Komentarze

komentarzy