Joel Przybilla rozchwytywany
Sezon już na dobre wystartował, ale jest jeszcze kilku zawodników o ciekawych nazwiskach i niezłych umiejętnościach, ale bez przynależności klubowej. Do nich zalicza się Joel Przybilla, który w najbliższych dniach powinien znaleźć pracodawcę.
Zainteresowanie jego usługami według The Journal Times wyrazili Miami Heat, LA Clippers i Milwaukee Bucks. Każda z tych drużyn szuka usprawnień na pozycjach podkoszowych i Przybilla mógłby je wzmocnić w defensywie. Zgodnie z tym co podaje ten serwis najbliżej mu do Kozłów.
Jego agent, Bill Duffy, powiedział że najlepszą i najbardziej konkretną ofertę złożyła drużyna z Wisconsin. Scott Skiles szuka klasowego zmiennika dla Andrew Boguta. Próbowani już byli w tej roli Drew Gooden, Larry Sanders, Jon Brockman i Jon Leuer. Żaden z nich jednak nie gwarantuje poziomu, którego wymaga Skiles.
Jednak zatrudnienie Przybilli pociągnie za sobą zwolnienie kogoś z kontraktu, bo w obecnej chwili Bucks mają pod kontraktami 15 graczy, czyli maksimum.
Jeśli chodzi o umiejętności Przybilli, to znany jest ze świetnych zbiórek i bloków. W przeliczeniu na 36 minut gwarantuje średnio w całej karierze 11.3 zbiórki i 2.6 bloku. Ostatni sezon spędził w Portland i Charlotte, jednak ze względu na kontuzje kolan zagrał tylko 36 spotkań.











Leuer jest póki co jedną z rewelacji rozgrywek i jednym z najlepszych debiutantów, więc w jego przypadku ciężko mówić że zawodzi.