Hornets doczekają się powrotu Gordona?

Jak donoszą źródła z nba.com, Eric Gordon zakończył już w 100% rehabilitację i po wznowieniu kilkanaście dni temu treningów, szykuje się do powrotu na parkiety NBA.

Eric Gordon na problemy z kolanem narzekał już w zeszłym roku. W tym sezonie zdołał jedynie zadebiutować w barwach Hornets 26 grudnia, w zwycięskim spotkaniu przeciwko Suns, a po kilkudniowej przerwie, spowodowanej bólem w kolanie, powrócił do gry 4 stycznia, zdobywając 22 punkty przeciwko 76ers.

Od tamtego dnia byliśmy świadkami ciągłego przesuwania daty powrotu Gordona do gry. Początkowo mówiono o 4-6 tygodniach absencji, następnie datowano powrót na drugi lub trzeci tydzień marca, aż w końcu Hornets ogłosili, że Gordon rozegra swój trzeci mecz w barwach Szerszeni na początku kwietnia.  Jak donosi nba.com, powrót Gordona do gry planowany jest już podczas środowego spotkania Hornets przeciwko Denver Nuggets.

To znakomita wiadomość, nie tylko dla fanów  Hornets, ale przede wszystkim… Phoenix Suns!

Już wyjaśniam: Szerszenie, w swoich 13 pozostałych spotkaniach, aż 4 pojedynki rozegrają z rywalami Suns w walce o miejsce w PO. 2 mecze z Houston Rockets i po jednym z Jazz i Nuggets. Powrót do gry Gordona oznaczać może niesamowite wzmocnienie Hornets, zwłaszcza, że lista kontuzjowanych graczy w Nowym Orleanie wciąż jest długa : Landry, Okafor, Ariza + kontuzjowany we wczorajszym spotkaniu z Suns Chris Johnson.

Fani Suns i Marcina Gortata- od dziś trzymamy kciuki za Hornets!