Hickson wyleciał z Kings, wyląduje w Warriors
J.J. Hickson długo nie zabawił w stolicy Kalifornii. Jego pobyt w Sacramento Kings właśnie się zakończył rozwiązaniem kontraktu i apetyt na jego zatrudnienie mają Golden State Warriors.
Hickson trafił do Kings w czerwcu 2011 w zamian za Omri Casspiego i wybór w pierwszej rundzie jednego z przyszłych draftów. Rozegrał dla nich 35 spotkań, grając zdecydowanie poniżej oczekiwań i kończąc ze średnimi 4.7 punktu i 5.1 zbiórki na mecz.
W przeliczeniu na 36 minut gry były to jego najgorsze osiągnięcia w karierze. W środę prawdopodobnie podpisze umowę z Warriors, którzy po dokonaniu dwóch wymian zostali pod koszem tylko z Davidem Lee i Andrisem Biedrinsem. Jest jeszcze pozyskany Andrew Bogut, ale on zagra prawdopodobnie dopiero w przyszłym sezonie.
Dzięki takiej sytuacji kadrowej będzie miał szansę na dużą liczbę minut gry co może mu pozwolić na podpisanie dłuższej umowy niż tylko do końca obecnych rozgrywek.












Debiut Boguta planowany jest w najbliższych dwóch tygodniach. Kto ogląda mecze Warriros to wie;-)