Dwight Howard będzie wolnym agentem

Dwight Howard powiedział w wywiadzie dla NBA.com, że chce zostać w Orlando Magic, ale skorzysta z możliwości zostania wolnym agentem w przyszłym roku. Jednocześnie zastrzegł, że jego przyszłość w barwach Magików jest uzależniona od działań generalnego managera, Otisa Smitha.

Stwierdził jasno w rozmowie, że nie jest zadowolony z tego jacy zawodnicy są obecnie w kadrze Orlando i że muszą zostać dokonane zmiany. Taką samą wiadomość przekazał właścicielowi Richowi DeVos oraz Bobowi Vander Weide na spotkaniu w zeszłym tygodniu. Poruszył na nim także kwestię kibiców, którzy jego zdaniem mogliby bardziej wspierać drużynę podczas spotkań.

„Chcę zdobyć tytuł. Myślę, że właściciele muszą naprawdę zdać sobie z tego sprawę. To jest mój cel odkąd pojawiłem się w NBA – zdobycie tytułu. Nie mam innych celi poza tym głównym. Jest nim mistrzostwo i chcę, żeby 14 pozostałych zawodników w drużynie czuło dokładnie tak samo.”

Magic mogą zaproponować Howardowi dwuletnie przedłużenie umowy już teraz, ale zawodnik zapowiedział, że nie złoży pod nią podpisu. „Nie ma innego miejsca, w którym chciałbym grać niż Orlando. Obecnie jest to mój dom. Chcę tu zostać tak długo jak tylko się da. Taka jest prawda. Tak czuję w swoim sercu. Wielu ludzi chce mnie widzieć w innych drużynach, ale ja chcę zostać tutaj. Mam tu piękny dom. Są tu wspaniali ludzie. Mój syn mieszka w Orlando. Dorasta, a ja chcę być przy nim jak najczęściej to tylko możliwe.”

Takie postawienie sprawy na pewno poprawi nastroje kibiców Magic i jednocześnie ich uspokoi. Co się jednak stanie, jeśli za rok o tej porze Dwight nie będzie wznosił trofeum Larry O’Briena w górę? Myślę, że właśnie dlatego chce zostawić sobie furtkę, dzięki której w każdej chwili będzie mógł zmienić otoczenie.

W końcu będzie to okres, w którym na rynku wolnych agentów obok niego pojawi się prawdopodobnie Deron Williams, który zacznie grać z Nets na Brooklynie. Czy wtedy Superman do nich dołączy? A może w międzyczasie zostanie wytransferowany przez Magic podobnie jak w tym roku Carmelo Anthony? Patrząc po dotychczasowych ruchach transferowych Smitha wszystko jest możliwe.

Komentarze

komentarzy