Curry za Westa
Eddy Curry długo nie pozostawał bez klubu. Zwolniony przez San Antonio Spurs, zaledwie dzień później trafił do Dallas Mavericks, gdzie prawdopododbnie zastąpi zawieszonego Delonte Westa.
Władze Mavericks wydały w czwartek krótkie oświadczenie na temat Westa: „Zawiesiliśmy Delonte za szkodliwe działanie w stosunku do zespołu. Zawieszenie wchodzi w życie natychmiast i żadne inne oświadczenie nie zostanie wydane.”
O co chodzi? Tim MacMahon z ESPN Dallas dowiedział się, że chodzi o kłótnię w szatni po przegranym w środę meczu przedsezonowym z Oklahoma City Thunder. MacMahon miał otrzymać SMS od Westa o następującej treści: „Doszło do kłółni między dwoma zawodnikami w szatni po meczu, ale mnie ona nie dotyczyła. Jednak zostałem o to obwiniony. Nie wiem co się dzieje.”
Historia Westa już wielokrotnie pokazywała, że spotykają go różne zakręty życiowe, nie zawsze wprost wynikające z jego złej woli, ale z dolegliwości, którą ma – dwubiegunowość. W trakcie preseason rozegrał wszystkie 7 meczów, grając po 17.6 minut. Zdobywał w tym czasie 5.0 punktów i miał 2.0 asysty i 1.3 zbiórki. Prawdopodobnie zostanie zwolniony z kontraktu.
Na razie 16. miejsce w kadrze, a docelowo miejsce Westa zajmie Eddy Curry. Ten środkowy, zwolniony przez San Antonio Spurs dołączył do zespołu razem z Chrisem Douglasem-Robertsem i Melvinem Ely i wspólnie będą walczyli o ostatnie miejsca w składzie.
Curry zagrał 5 meczów przedsezonowych w barwach Spurs. Zdobywał w nich 8.4 punktu i zbierał 3.6 piłki. Z gry trafiał na bardzo dobrym poziomie – 68%. Ma czas do poniedziałku na przekonanie władz klubu do pozostawienia go na stałe w kadrze. Wtedy bowiem trzeba zgłosić ostateczny skład kadry do sezonu.
Jego szanse rosną w świetle kontuzji Dirka Nowitzkiego i Chrisa Kamana. Pierwszy poddał się operacji i opuści pierwsze tygodnie sezonu, a drugi ma problemy z kontuzją łydki, przez co może opuścić mecz otwarcia.
Curry swoją szansę otrzyma już w piątek, podczas meczu przedsezonowego z Charlotte Bobcats.










