Bryant chce dodatkowego spotkania we wtorek

Środa ma być dniem decydującym jeśli chodzi o najbliższy sezon NBA. Do tego czasu związek zawodników ma się określić czy przyjmuje ofertę zaproponowaną przez władze ligi i właścicieli klubów. Jeśli nie przyjmie, to David Stern zagroził nawet odwołaniem całych rozgrywek.

W przededniu tego terminu mamy różne sygnały ze strony zawodników. Jedni są za podpisaniem warunków proponowanych przez ligę i chcą zakończyć lokaut nawet na gorszych warunkach. Inni są za tym, żeby twardo stać przy swoim i nawet poświęcić całe rozgrywki, ale są też tacy, którzy są za rozwiązaniem związku graczy.

Padla też propozycja, aby jeszcze we wtorek doszło do kolejnego spotkania. Inicjatorem tej propozycji jest Kobe Bryant, a jak zawodnik tego kalibru wypowiada się, to znaczy, że coś może być na rzeczy. Wiemy, że Kobemu będzie zależało na tym, żeby rozegrać ten sezon, bo dla niego czas powoli się kończy. Już ostatni sezon pokazał, że najlepsze lata ma za sobą, a z każdym kolejnym rokiem lepiej nie będzie, więc podejrzewam, że jeśli Kobe chce się zrównać z Michaelem Jordanem to musi to zrobić jak najszybciej.

Dziś o 13:00 czasu wschodnioamerykańskiego spotykają się zawodnicy, którzy są przedstawicielami wszystkich 30 zespołów NBA. To oni mają podjąć wspólną decyzję w jakim kierunku związek ma dalej pójść. Padła też propozycja ze strony Steve’a Blake’a, żeby wszyscy gracze zrobili wewnętrzne głosowanie nad tym czy przyjąć proponowaną umowę.

Takie głosowanie mogłoby zakończyć lokaut szybko, ale jest wielu przeciwników tego rozwiązania, zapewne są nim ci, którzy nie chcą zgodzić na obecne warunki. Kolejne informacje w tej sprawie pojawią się w trakcie najbliższej nocy.

Stay tuned.

Komentarze

komentarzy