Boris Diaw w razie lokautu wróci do Francji

Boris Diaw jest kolejnym graczem, który zapowiedział, że w razie lokautu wróci na Stary Kontynent, żeby tam utrzymywać formę. On jednak w porównaniu do innych graczy będzie w dosyć oryginalnym zespole.

Diaw jest współwłaścicielem klubu JSA Bordeaux Basket, który gra we francuskiej Pro B, czyli drugiej lidze. Prezydentem klubu jest Martin Diaw, brat Borisa, który także występuje w tej drużynie. W związku z tym fani talentu Francuza nie będą mieli jak oglądać jego popisy na parkietach europejskich, bo z tego co mi wiadomo, druga liga francuska nie jest nigdzie transmitowana.

Diaw jest kolejnym zawodnikiem, który będzie grał w lidze francuskiej, po Nicolasie Batum, Hiltonie Armstrongu i Pape Sy.

Bordeaux będzie beniaminkiem w rozgrywkach Pro B.

Komentarze

komentarzy