Bargnani idzie na masę
Josh Smith i Andrea Bargnani /fot. Flickr
Wiecznie krytykowany za brak chęci gry twardej, blisko kosza, Andrea Bargnani zdecydował się to zmienić. Przybrał na wadzę i zamierza być twardszy w grze.
W trakcie okresu przygotowawczego, który razem z rehabilitacją po kontuzji trwa dla Włocha już blisko pół roku, Bargnani nabrał dodatkowe 6 kg wagi.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że pojawił się na obozie w pełni formy, z dodatkowymi 6 kilogramami, silniejszy, a już gra na poziomie, który prezentował w ostatnich rozgrywkach, gdy był zdrowy. Jeśli utrzyma taką dyspozycję, może powalczyć o udział w Meczu Gwiazd. Te kilogramy mięśni pomogą mu w twardej grze blisko kosza i poprawią jego kondycję i wytrzymałość. Cechy, które były dotychczas jego mankamentami.” – podsumował trener Raptors, Dwane Casey.
Bargnani w ostatnim sezonie zagrał tylko w 31 z 66 możliwych spotkań. Zdobywał średnio 19.5 punktu i notował przy tym 5.5 zbiórki i 2.0 asysty co mecz. Nie były to najlepsze osiągnięcia w jego karierze, ale po raz pierwszy Raptors grali z nim w składzie dużo lepiej.
Gdy Bargnani był zdrowy, drużyna z Toronto wygrała 13 z 31 meczów (41.9%), a bez niego 10 z 35 (28.6%). Teraz ma poprowadzić drużynę do udziału w play-off pierwszy raz od rozgrywek 2007/08, gdy był drugoroczniakiem, przebijającym się do pierwszej piątki.
Wzmocnieniem składu będą Landry Fields, Kyle Lowry, Terrence Ross i Jonas Valanciunas, którzy dołączyli do drużyny w przerwie międzysezonowej. Ten skład, w połączeniu z defensywnym pomysłem trenowania Dwane’a Casey mają dać Raptors upragnione play-off.
Śledź ZkrainyNBA