Azubuike znów wybiegnie na parkiet

Tuż po transferze Melo Anthony’ego do Knicks, stracił swoje miejsce w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Dziś jednak ponownie dostał szansę, ale jak ją wykorzysta? Mowa tu oczywiście o Kelennie Azubuike, który już niedługo wybiegnie na parkiet w koszulce Dallas Mavericks, liczących się znów w walce o tytuł mistrza.

Gdy w zeszłym roku Dallas Mavericks zdobywali mistrzostwo NBA, cały świat zwariował na ich punkcie, lecz analitycy i blogerzy zapewniali, że w tym sezonie Mavs nie mają szansy na powtórzenie tego osiągnięcia. Byłem jednym z nich. Czy jednak aby na pewno było to dobre stwierdzenie? Zajmują obecnie czwarte miejsce na zachodzie i mimo straty kluczowych zawodników, jak Chandler i Barea nadal mogą włączyć się do walki o tytuł. Po to właśnie jest im Kelenna Azubiuke.  Kluczowi obwodowi zespołu z Teksasu mają trzydzieści i więcej lat i nie wiadomo czy będą w stanie w pleni oddawać się na boisku . Ponadto Jason Terry nie może być jedyną osobą odpowiedzialną za rzuty zza łuku. A Azubuike co tu dużo mówić, jest świetnym strzelcem.

Po problemach z kolanami jego kariera się zatrzymała, lecz teraz ma szansę na drugie życie. Prawdopodobnie zagra on już jutro w meczu D-League, gdzie ma przejść jakby terapię powrotu na parkiet. Wkrótce zobaczymy czy będzie on tym samym zawodnikiem co przed kontuzją, ale jeśli tak to Mavs mogą zyskać wiele. Na tyle dużo, by w tym sezonie mistrzowskie pierścienie znów powędrowały do Teksasu.

 

Kacper Rydz na Twitterze