Andrei Kirilenko zostaje w Rosji
Andrei Kirilenko po miesiącu poszukiwań klubu w NBA zdecydował się na pozostanie do końca rozgrywek tegorocznych w rosyjskim CSKA Moskwa.
Kirilenko był najlepszym graczem Euroligi przed kontuzją, jakiej doznał w jednym ze spotkań ligi rosyjskiej. Między innymi dzięki niemu CSKA zaliczyła kapitalny początek sezonu, wygrywając jako jedyna wszystkie 10 spotkań w pierwszej fazie rozgrywek i oczywiście awansowała do top 16.
Nie wiadomo czy Rosjanin nie wróci do NBA na przyszły sezon. Umowę z klubem z Moskwy podpisał na 3 lata, ale ma w nim klauzulę pozwalającą na powrót za Ocean w każdym momencie. Dlatego też nie wiadomo czy można się spodziewać jego pozostania na Starym Kontynencie na długi czas.
„Podczas ostatniego miesiąca rozważałem różne opcje, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw i doszedłem do wniosku, że powinieniem skończyć sezon w CSKA. Udało nam się zebrać ciekawy skład, zbudować dobrą chemię w drużynie. Byłoby nie fair w stosunku do graczy, a przede wszystkim do fanów odchodzić w połowie drogi. Wiem jak wiele osób na mnie liczy.”
W barwach CSKA rozegrał na razie 12 spotkań, w których notował średnio 10.3 punktu, 6.1 zbiórki, 2.2 asysty, 1.08 przechwytu i 2.08 bloku. O sile zespołu razem z nim stanowią Nenad Krstić i Milos Teodosić.











