Nasze typy: MIP
IF

Luty 14th, 2017

Już w najbliższy weekend odbędzie się weekend gwiazd. Po raz trzeci w ciągu dziesięciu lat gospodarzem imprezy będzie Nowy Orlean. Dla części kibiców jest to czas sporych emocji, jednak niektórych nie interesują ani popisy debiutantów, ani konkursy, ani nawet mecz gwiazd, który od kilku lat nie powala swoim poziomem. All- Star Weekend jest też uważany za nieoficjalną połowę sezonu regularnego i dlatego postanowiliśmy przygotować dla was nasze picki do nagród indywidualnych za trwające obecnie rozgrywki. Dzisiaj zaczynamy, a na plakat bierzemy MIP, czyli nagrodę dla gracza, który poczynił największy postęp.

Piotr Zarychta: Oczywistym typem wydaje się być Giannis Antetokounmpo i wydaje się, że wygra tę nagrodę. Ale ja chciałem paru graczy wyróżnić, którzy nie są aż tak oczywistym typem. Po pierwsze Isaiah Thomas z Bostonu, który rozwinął się w kierunku bycia niesamowitym liderem. Po drugie Harrison Barnes, który już teraz dostaje pod siebie rzuty decydujące w końcówkach meczów, do tego przełamał się i gra zdecydowanie lepiej niż w preseason. Dał sobie radę jako lider drużyny, a to zupełnie nowa rola dla niego. Po trzecie Nikola Jokic. W 2017 roku tylko trzech graczy ma średnio 20 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst. Obok Westbrooka i Cousinsa jest to właśnie Jokic. Po czwarte Steven Adams, który w Thunder dostał dużo więcej obowiązków w ataku drużyny i sobie nieźle z tym radzi, a jednocześnie nie zatracił nic z tego co dało mu pewną renomę, czyli obrona.

Maciej Jaguszewski: Giannis Antetokounmpo – po graczu Bucks spodziewałem się wiele w tym sezonie, jednak jego gra przewyższyła wszystkie moje oczekiwania… Grek notuje na swoje konto ponad 23 punkty na mecz (poprawa o ponad 6 punktów w stosunku do zeszłego sezonu), prawie 9 zbiórek, 5,5 asysty, 1,7 przechwytu i 2 bloki na mecz, przewodząc w tych kategoriach całej ekipie Bucks. Dodatkowo Giannis rzuca ze świetną skutecznością 52,7% z gry oraz 79,3% z linii (oba wyniki najlepsze w karierze). Jedyne, do czego można się przyczepić odnośnie gry Greka, to rzuty za trzy punkty, nad którymi pracuje, jednak w tym sezonie na razie trafia zza łuku na skuteczności 28%. Jeśli poprawi jeszcze ten element gry, będzie wręcz niemożliwe zatrzymać go w ataku… już teraz Antetokounmpo jest zaliczany do najlepszych graczy w całej lidze (wystąpi w pierwszej piątce Meczu Gwiazd), a ma dopiero 22 lata. Postęp, jaki wykonał jest niesamowity i jestem ciekawy, jak potoczy się jego dalsza kariera. Giannis ma niesamowity potencjał, co pokazują w tym sezonie jego statystyki oraz wiele highlightów.

Kamil Kucharski: Pozwolę sobie nie zmieniać swojego typu w odniesieniu do poprzedniego podsumowania i postawić na Giannisa Antetokounmpo. Greek Freak zarysował wyraźnie swoje przywództwo w Milwaukee, stał się pełnoprawnym all-starem, dołączył do ligowej elity i moim skromnym zdaniem już plasuje się w top10 ligi – w ubiegłym sezonie był jeszcze prospektem. Statystyki na poziomie Statystyki na poziomie 23,5pkt/8,7zb/5,5as/1,7prz/2blk są prawdziwym ewenementem. Dla porównania, w ubiegłych rozgrywkach było to 16,9pkt/7,7zb/4,3as/1,2prz/1,4blk.

Jacek Gawliński: Z sezonu na sezon młody Grek cały czas się poprawia i rozwija a jego rola w stanie Wisconsin rośnie. W tym sezonie można go nazwać typowym człowiekiem orkiestrą. Jest liderem we wszystkich najważniejszych statystykach zespołu. Na początku punkty( 23.2 na mecz/zeszły sezon 16.9), w zbiórkach (8.6 na mecz/ zeszły sezon 7.7), w asystach (5.5 na mecz/zeszły sezon 4.3), w przechwytach (1.7 na mecz/zeszły sezon 1.2) i blokach (2.0 na mecz/ zeszły sezon 1.4).  Na ten moment Greak Freak ma już 22 double-double (21 w zeszłym sezon) i 2 potrójne zdobycze a także kilka razy był bardzo blisko by je osiągnąć i pobić poprzedni sezon gdy pięciokrotnie miał TD. Rzuca coraz więcej, trafia skuteczniej (ponad 52%) i po raz pierwszy zagra w pierwszej piątce meczu gwiazd. To duże wyróżnienie na które zasłużył.

Jak więc widzicie, nasza redakcja jednomyślnie okrzyknęła Giannisa Antotokounmpo graczem, który poczynił największy postęp w obecnym sezonie. Już jutro wracamy do was z kolejnymi typami, tym razem zastanowimy się nad tym, kto jest najlepszym trenerem w rozgrywkach 2016/2017. Na koniec zostawiamy wam highlighty Giannisa z meczu przeciwko Los Angeles Lakers.