Fenomen Kevina Love pod lupą naukowców

Kevin Love jest na pewno fenomenem. Nikt nie zbierał w NBA tylu piłek co on od czasów Dennisa Rodmana. Zdarzały się pojedyncze wyskoki w międzyczasie Bena Wallace’a, ale to skrzydłowy Wolves w ostatnich sezonach robi furorę pod koszami. Jak sobie radzi z przeciwnikami? ESPN Sport Science postanowili to rozpracować.

Do tematu podeszli w bardzo ciekawy sposób, zapraszając zawodnika sumo, który miał za zadanie biec na Love’a i wytrącić go z równowagi. To, w jaki sposób gracz Wolves zatrzymuje rywala jest bardzo imponujące. Gdy jednak podają jakie siły działają na obu panów, to roki jeszcze większe wrażenie. Dla pomocy 1 kg to 2,2 funta.