Mike Conley: Wszystko się zawaliło

06/01/2018
Mike Conley

Memphis Grizzlies to obecnie jeden z najsłabszych zespołów w lidze. Jedynie Lakers i Hawks mają gorszy bilans od Miśków. Kontuzja rozgrywającego Mike’a Conleya na pewno miała w tym swój udział. Sam point guard podzielił się ostatnio przemyśleniami na temat gry Grizzlies.

Mało kto już pamięta, ale Memphis zaczęło sezon znakomicie notując bilans 5-1. Później jednak nic już nie szło po ich myśli i obecnie ich statystyki wynoszą 12-27. W międzyczasie doszło do zmiany trenera, o która obwiniano gwiazdę drużyny Marca Gasola. Zapytany o stan swojej drużyny Conley odparł:

„Jest inaczej. Na początku sezonu mieliśmy duże nadzieje w związku z tym jak zaczęliśmy. Teraz wszystko się odwróciło. Nastąpiła zmiana o 180 stopni w naszej grze, w trenowaniu i reszcie rzeczy. Jest inaczej, ale nie możemy się tym przejmować.”

Zapytany o zwolnienie trenera Fizdale’a i relacje Fizdale/Gasol, Conley przedstawił swój punkt widzenia:

„To było trudne. Trener zrobił wiele dla mnie i każdego gracza. Nie powiem nic nowego, mogę jedynie podkreślić jak świetnym gościem jest.”

„Rozmawialiśmy [z Gasolem]. Myślę, że chodziło mu jedynie o drużynę. Nie chciał, żeby tak się to skończyło. To frustrujące dla Marca i dla nas wszystkich, którzy budowali ten zespół i widzą teraz w jakim jest stanie.”

Niestety tego sezonu w Memphis nie uratuje już raczej nawet pick&roll w wykonaniu pary Conley/Gasol o ile w ogóle zobaczymy coś takiego w tym sezonie, gdyż wciąż nie ma przybliżonej daty powrotu Mike’a.

Kopiuj link do schowka