Melo oficjalnie w Rockets, zostanie rezerwowym!

13/08/2018
fot. Russ Isabella/USA TODAY Sports

Transfer Carmelo Anthony’ego do Houston Rockets znajduje się już na ostatniej prostej. Co najciekawsze jednak, zespół z Teksasu wcale nie zamierza wprowadzić do go pierwszego składu.

Melo podpisze z Rockets jednoroczny kontrakt na kwotę 2,4 miliona dolarów. Dojdzie do tego najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj, po tym jak skrzydłowy przejdzie wszystkie testy medyczne. To jednak było już pewne od jakiegoś czasu. Największym zaskoczeniem w całej tej sytuacji ma być pozycja, jaką przewidzieli dla Carmelo trenerzy Rakiet.

Otóż według informacji podawanych przez Adriana Wojnarowskiego, a potwierdzanych również przez innych dziennikarzy Houston planuje posadzić Melo na ławce rezerwowych:

Jest to z pewnością niemałym zaskoczeniem. Carmelo wielokrotnie nie tyle zaprzeczał, co wręcz wyśmiewał pomysł wprowadzania go z ławki rezerwowych.

Melo aktualnie ma najdłuższą w lidze serię spotkań rozpoczynanych w pierwszym składzie. W całej swojej dotychczasowej karierze, skrzydłowy jeszcze nigdy nie zaczął spotkania NBA na ławce. Zawsze musi być ten pierwszy raz.

Jak się okazuje, Mike D’Antoni i spółka przekonali wreszcie Carmelo, że rola rezerwowego nie jest wcale czymś uwłaczającym i w ten sposób najlepiej będzie w stanie pomóc drużynie. Nie wiadomo jak to zrobili, ale nic nie wskazuje na to, aby sam zawodnik był temu przeciwny. To duży sukces. Tym bardziej, że dzięki takiemu rozwiązaniu, Rakiety będą mogły liczyć na regularne zdobycze punktowe ze strony swojej ławki. Eric Gordon i Anthony wchodząc razem na boisko mogą skutecznie rozstrzelać każdą rezerwową obronę.

Takie poświęcenie ze strony Melo to dla fanów Rockets z pewnością bardzo dobra informacja.

Kopiuj link do schowka