Mecz o wszystko z Czechami
Jan Vesely /fot. Flickr

Wrzesień 5th, 2013

Jan Vesely /fot. Flickr

Niestety, ale tropem polskich pi?karzy, reprezentacja koszykarzy ma za sob? mecz otwarcia. Teraz pora na mecz o wszystko. Oby tylko kolejne spotkania nie okaza?y si? ju? tylko spotkaniami o honor. Czas na pierwsze zwyci?stwo w Eurobaskecie 2013.

Gdzie szuka? najpr?dzej zwyci?stwa, jak nie w spotkaniu z Czechami. Jest to w ko?cu dru?yna, ktra lata swojej ?wietno?ci ma daleko za sob?. Lekcewa?enie ich by?oby jednak du?ym b??dem ze strony Dirka Bauermanna i jego zawodnikw. Kadra Czechw to bowiem mieszanka do?wiadczenia z m?odzie?cz? fantazj?.

Liderem zespo?u jest , obecnie zawodnik CEZ Nymburk, a w przesz?o?ci gracz NBA, mi?dzy innymi wyst?puj?cy w Boston Celtics. Obok niego jest jeszcze Lubos Barton, ktry najlepsze lata ma ju? za sob?, ale gra? cho?by w Barcelonie. Do tego jest dwjka bardzo utalentowanych graczy, ktrzy b?d? kluczowi w tym spotkaniu i Tomas Satoransky.

Vesely to bardzo atletyczny zawodnik, ktry nie mo?e sobie poradzi? w Washington Wizards. W pierwszym spotkaniu ze S?oweni? nie by?o tego jednak wida?. Czech rzuci? 17 punktw, mia? przy tym 7 zbirek i 3 bloki, dominuj?c stref? podkoszow?. Czesi nie maj? klasycznego ?rodkowego, ktry b?dzie gra? sporo minut i zdarza im si? wystawia? w?a?nie Veselyego jako centra.

To mo?e by? bro? obusieczna dla naszej kadry. Z jednej strony bowiem i powinni mie? przeciwko sobie ?atwiejszych przeciwnikw do ogrania ni? we wczorajszym spotkaniu z Gruzj?, z drugiej jednak Vesely ?wietnie gra picknrolle, a Gruzini pokazali jak ?atwo ogrywa? Polakw w tym w?a?nie rodzaju akcji.

[reklama]

Je?li uda si? zatrzyma? Veselyego, jest jeszcze Tomas Satoransky. Zawodnik hiszpa?skiego Cajasol Sevilla tak?e zosta? wybrany w drafcie przez Wizards, ale pki co nie wybiera si? za ocean i gra w Europie. Jest bardzo solidnym rozgrywaj?cym, ktry notuje ?rednio 4.5 asysty na mecz w lidze hiszpa?skiej i w rozgrywkach Eurocup. ?ukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga b?d? mieli na pewno problem z zatrzymaniem zarwno jego, jak i Welscha.

Na szcz??cie dla naszej kadry, na tym w?a?nie ko?cz? si? g?wne atuty rywala. Je?li tym razem wpadnie kilka rzutw za 3 punkty naszym kadrowiczom, rywale nie b?d? tak ch?tnie stawiali obrony strefowej, co przy przewadze wzrostu Polakw mo?e by? dobrym rozwi?zaniem. Dlatego te? przyda?oby si? wi?cej minut dla nie?le prezentuj?cego si? wczoraj Przemka Zamojskiego.

Trudno sobie wyobrazi?, by Polacy zagrali drugi rwnie s?aby mecz jak wczoraj. W tym trzeba przede wszystkim upatrywa? poprawy. Je?li jednak oka?e si?, ?e i z Czechami nie b?dziemy sobie w stanie poradzi?, to mo?na spokojnie uzna?, ?e mistrzostwa s? przegrane i wraca? do domu z podkulonym ogonem i przeprosi? kibicw za bezpodstawne rozbudzenie nadziei.