Markelle Fultz wreszcie naprawił swój rzut?

23/07/2018
fot. Eric Hartline/USA TODAY Sports

Markelle Fultz i jego zaginiony rzut to była jedna z większych historii w ubiegłym sezonie Philadelphii 76ers. Rozgrywający jednak podobno znalazł już swoją zgubę podczas tegorocznego offseason.

Sixers przed startem sezonu byli wręcz niesprawiedliwie naładowani talentem. Do Embiida i Sarica mieli dodać dwóch zawodników walczących o tytuł Debiutanta Roku. I o ile Simmons spełnił te oczekiwania, o tyle Markelle Fultz nigdy nawet nie zbliżył się do bycia ważnym elementem drużyny. Wszystko przez kontuzję ramienia, która całkowicie zmieniła jego grę.

Uraz pozbawił rozgrywającego rzutu. Markelle nagle przestał wyglądać jak topowy prospekt w kraju, a jego mechanika rzutu wyglądała karykaturalnie. Wszystkie te informacje i nagrania video z treningów nie napawały optymizmem fanów Szóstek.

Jednakże, Philly nigdy nie straciła nadziei, że uda się naprawić całą sytuację, dlatego też Fultz był jednym z nietykalnych elementów składu, nawet w rozmowach dotyczących pozyskania Leonarda ze Spurs. Zatrudniono znakomitego specjalistę, Drew Hanlena do współpracy z rozgrywającym w trakcie tego lata i po początkowych problemach, teraz wszystko zdaje się wracać na właściwe tory. Wreszcie.

Zgodnie z najnowszymi raportami, Markelle odbudował już swój rzut z wyskoku, a 20-latek stał się znacznie lepszym zawodnikiem pod każdym względem. Nie mamy na to jednak żadnych dowodów poza słowami Hanlena:

„Mogę jedynie powiedzieć, że radzi sobie bardzo dobrze. Wiem, że wiele osób uważa, że usiłujemy go schować, ale tak nie jest. Myślimy strategicznie – nie chcemy ujawniać zbyt wielu szczegółów, bo nie chcemy nakładać jeszcze większej presji na niego. Ale jestem pewny, że fani Sixers będą zadowoleni.”

Pozostaje nam zaufać procesowi. Osobiście, dopóki nie zobaczę nagrania z jego nowym, odmienionym rzutem, nie uwierzę.

Kopiuj link do schowka