Lue poinstruuje Waltona, jak to jest trenować LeBrona

08/07/2018
Tyronn Lue LeBron James

To nie żart. Tyronn Lue, trener Cleveland Cavaliers, były trener LeBrona, spotka się w LA ze sztabem Lakers by porozmawiać o trenowaniu zespołu z LeBronem w składzie.

Nie ma co ukrywać – przyjście Lebrona Jamesa do Los Angeles Lakers z miejsca zmieni tę organizację, tak jak zmieniłoby każda inną organizację. Po kilku latach gry na niezbyt wysokim poziomie pojawia się wielka gwiazda która przekształca to, jak funkcjonuje klub i jakie są jego cele. Oczywiście jest to rewolucja pod względem marketingowym, ale przede wszystkim sportowym. Jak taką rewolucję będzie w stanie przetrwać trener Luke Walton?

Sponsor serwisu

Luke Walton to trener bardzo obiecujący, ale wciąż jeszcze młody i niedoświadczony. Głównym szkoleniowcem jest dopiero od dwóch sezonów, wcześniej był asystentem w Warriors. Swoja zawodniczą karierę skończył dopiero 5 lat temu. Utarło się, że prowadzenie wielkich gwiazd wymaga lat doświadczenia i idącego za nimi autorytetu. Dla tak młodego trenera będzie więc wielkim wyzwaniem objęcie zespołu z LeBronem Jamesem.

Dlatego też Luke Walton postanowił się na to odpowiednio przygotować. Logicznym wydałoby się spotkanie z Jamesem i porozmawianie na ten temat. Otóż nie – sztab trenerski Lakers spotka się przy obiedzie z byłym trenerem LeBrona, Tyronnem Lue. Brzmi jak kompletny absurd. Dla samego Lue to jednak dosyć prosta sprawa:

„Po prostu im powiem, że Lebron jest łatwy. Ludzie już zbudowali sobie taki odbiór, że LeBrona jest ciężko trenować. Wcale tak nie jest. LeBron nie jest żadnym problemem. Jego obecność nakłada po prostu dodatkową presję – zarówno na sztab szkoleniowy jak i na pozostałych zawodników. Nagle każdy twój ruch jest pod mikroskopem. Będzie to więc coś kompletnie innego dla Lakers – będą sobie w stanie z tym poradzić. Łatwo jest grać z LeBronem, jest bardzo niesamolubny. Potrafi pomóc kolegom, sprawić, że robią dokładnie to co powinni robić. Wszystko będzie dobrze. Presja z zewnątrz to wszystko, z czym musisz umieć sobie poradzić. Wszystko czego dotknął ,stawało się lepsze. Rodzina, koledzy, organizacja, miasto Cleveland, pozostali gracze, trenerzy. Sprawia, że wszystkim jest łatwiej. Trudno jest stracić taki element jak LeBron. To ciężkie do przełknięcia.”

Żeby usłyszeć garść takich ogólników, Lakers sprowadzają Lue na obiad do LA. Oczywiście, trener Cavs nie powiedział w mediach wszystkiego tego, co powie na prywatnym spotkaniu, ale wciąż – czego chcą się dowiedzieć Lakers od Tyronna Lue? Czego mogą się od niego dowiedzieć, czego nie mogliby obgadać z samym LeBronem? Dla mnie sytuacja ta jest co najmniej groteskowa.

Luke Walton z kolei obawia się pewnie sytuacji, jaką zastanie w zespole po wakacjach. Grupa młodych graczy, których szacunek i posłuch stosunkowo łatwo zdobyć, zostanie uzupełniona wielkim LeBronem Jamesem, który ma reputację gracza nieliczącego się z trenerem, oraz graczami z charakterem pokroju Rajona Rondo i Lance’a Stephensona. Będzie ciężko.

 

Kopiuj link do schowka