Lonzo celowo wypuścił informację o kontuzji

05/07/2018
Lonzo Ball Kelley L. Cox/USA TODAY Sports

Niespełna tydzień temu informowaliśmy o tym, że Lonzo Ball doznał urazu łąkotki. Jak się okazuje, obóz zawodnika celowo wypuścił taką informację, wbrew woli klubu.

Lonzo zerwał łąkotkę w lewym kolanie pod koniec sezonu regularnego. Jednak dopiero w ostatnich dniach czerwca ta informacja wyszła na światło dzienne. Jak się okazuje, data nie była przypadkowa.

Otóż, Lakers starali się usilnie o pozyskanie w wymianie Kawhi Leonarda. Najprawdopodobniej nie wiedzieli jeszcze wtedy o decyzji LeBrona, zatem skrzydłowy Spurs miał być ich największą zachętą dla Króla. W tym celu byli gotowi handlować praktycznie całym swoim składem, w tym także młodym rozgrywającym. Jak wiadomo, Lonzo nie ma w planach gry nigdzie indziej niż w LA, zatem obozowi zawodnika nie spodobała się koncepcja ewentualnej wymiany.

Dlatego też obóz zawodnika wypuścił informację o kontuzji Balla. Tym sposobem jego wartość transferowa spadła i przynajmniej jak dotąd, Lonzo nie opuścił klubu. Zarząd Lakers nie chciał, aby kontuzja rozgrywającego wyszła na jaw.

Na reakcję Magica nie trzeba było długo czekać. Podpisał on jednoroczny kontrakt z Rajonem Rondo, którego styl gry jest bardzo podobny do Balla. Jak podał Adrian Wojnarowski, zarząd Jeziorowców, chce w ten sposób rzucić wyzwanie Lonzo.

Jest to jakaś metoda, pytanie brzmi czy warto w ten sposób motywować Lonzo? Czy nie lepiej byłoby jednak dobrać strzelców, których LeBron potrzebuje do osiągnięcia sukcesu?

Nieważne jednak kto będzie obok Jamesa. Zdobędzie on minimum dwa pierścienie. Tak przynajmniej twierdzi LaVar Ball:

Kopiuj link do schowka