Leonard spotka się z Popovichem w tym tygodniu

12/06/2018
Kawhi Leonard Gregg Popovich

Wracający po kontuzji Kawhi Leonard musi podjąć decyzję na temat przyszłości swojej i całej organizacji San Antonio Spurs.

Leonard wszedł w ten sezon z kontuzją, która uniemożliwiała mu grę. Wrócił na jakiś czas na parkiet, jednak szybko musiał znów zrobić sobie przerwę z powodu problemów z mięśniem czworogłowym. Sam trener Popovich powiedział, że nigdy w życiu nie widział tego rodzaju kontuzji. Sam ten fakt może nam sugerować, że nie jest to najłatwiejsza sytuacja dla gracza, jak i dla klubu. Zgodnie z tym, co podaje jednak Jabari Young z San Antonio Express News, Kawhi jest już na 96-97% zdrowy i w tym tygodniu ma spotkać się z Greggiem Popovichem.

Ciekawe co oznacza bycie na 97% zdrowym – to dosyć niejasne sformułowanie, ale brzmi co najmniej optymistycznie. Jeszcze ciekawsze jest to, jak przebiegną rozmowy pomiędzy Kawhi Leonardem a Popovichem. Już wcześniej mówiło się, że Panowie spróbują spotkać się jeszcze przed draftem – najpewniej skonsultują między sobą co należy zrobić, żeby wyprostować trochę sytuację po tym szalonym jak na realia San Antonio sezonie.

W centrum tego szaleństwa jest właśnie Kawhi, który walczył z poważną kontuzją i najprawdopodobniej nie żył w tym czasie najlepiej z klubem, o czym świadczyć może chociażby nie stosowanie się do ekspertyz lekarzy klubowych i badania przeprowadzane na własną rękę, ale także nieobecność w San Antonio. W tym sezonie bardzo trudno było uświadczyć Leonarda z zespołem, choćby przy linii bocznej, wspierającego kolegów, jak to często robią kontuzjowani gracze.

Przyszłość Kawhi Leonarda w klubie jest w tej chwili jedną z większych zagadek w NBA. Nadchodzący sezon będzie ostatnim gwarantowanym w jego kontrakcie. Sezon 2019/20 to już opcja gracza, której Leonard wcale nie musi podejmować. Mówi się o tym zwłaszcza przez pryzmat starć z klubem na przestrzeni minionych rozgrywek. Mimo wszystko doniesienia są takie, że klub naciskał będzie na podpisanie możliwie największego przedłużenia kontraktu z zawodnikiem, tak zwanego „super maxa”. Jeśli jednak Kawhi się na to nie zgodzi, nie wykluczone, że zobaczymy jakąś wymianę z udziałem Leonarda właśnie. A to byłoby dosyć szokujące.

 

Kopiuj link do schowka