Kto w Spurs zastąpi Parkera?

05/05/2017
Parker

Jaki wpływ na Spurs może mieć kontuzja Tony’ego Parkera?

W najnowszym odcinku naszego podcastu „Coast to Coast”, Karol Milcarz i Piotr Zarychta rozmawiają o trwających właśnie seriach playoffs. Podczas rozmowy o pojedynku Spurs-Rockets poruszyli m.in. temat kontuzji Tony’ego Parkera i jej potencjalnego wpływu na losy derbów Teksasu.

Sponsor serwisu

Piotr Zarychta: Wydaje mi się, że akurat w tej serii wielkiego wpływu to miało nie będzie, że San Antonio dadzą radę nawet bez Parkera. Przede wszystkim mam nadzieję, że obudzi się LaMarcus Aldridge, bo to on jest w tej chwili potrzebny jak woda rybie, więc tutaj głównie Popovich musi popracować – żeby odblokować LMA, by wrócił do bycia agresywnym […]. Tony Parker odżył – nie wiadomo, która to była jego młodość już w tych playoffach, ale naprawdę przyjemnie się go oglądało. To wreszcie był ten stary Tony Parker, któremu „siedział” rzut, potrafił znowu wjechać fajnie pod kosz, no i szkoda po prostu chłopa.

Karol Milcarz: Ja mam chyba większą obawę jeśli chodzi już o wynik tej serii z Houston. Ciężko coś powiedzieć konkretnego o niej po dwóch meczach, o tym kto tu jest faworytem, ze względu na to, że to były dwa dosyć różne mecze. W pierwszym Houston totalnie narzuciło tempo gry. San Antonio złapało haczyk i niestety pociągnęło to ich w dół, bo zagrali w takim tempie, w jakim nie powinni zagrać i nie wystrzegli się też przez to wielu błędów po defensywnej stronie parkietu. Tony Parker to jest gość, który […] umiał spowalniać tempo gry w taki sposób, w jaki Spurs mogą tę serię wygrać. Teraz, bez Tony’ego Parkera będzie grał więcej minut Patty Mills, będzie może grał Kyle Anderson, nie wiem czy też Dejounte Murray […] i to może mieć moim zdaniem o tyle znaczenie, że tracą gościa, który wchodzi pod kosz bardzo dobrze, przynajmniej w tych playoffach i bardzo dobrze reguluje tempo, a regulacja tempa – przynajmniej jak te dwa mecze pokazały – jest istotna. Ten drugi mecz wyglądał zupełnie inaczej niż pierwsze starcie.

PZ: Tak, to jest klucz dla Spurs, bo mniej okazji będą mieli Rockets do oddawania tych swoich rzutów za trzy punkty […]. Problemem może być Patty Mills, który, mam wrażenie, lub grę na większym tempie, lubi oddawać rzuty i skracać akcje i to może być kłopot dla Gregga Popovicha, ale on znajdzie jakieś rozwiązanie

KM: Jeżeli San Antonio bez Parkera ma wygrać w tej serii, to Kawhi Leonard będzie musiał się dwoić i troić, żeby James Harden zaliczał takie właśnie spotkania [jak w meczu numer 2 – przyp. ZKNBA].

PZ: LaMarcus Aldridge musi też przejść z tego swojego poziomu 10-12 punktów, do tych 18-20, które zapewniał Parker. To jest konieczne.

***

Pełna dyskusja do odsłuchania powyżej.

Kopiuj link do schowka