Klay Thompson nie weźmie mniej – Warriors się rozpadną?

17/10/2018
Klay Thompson Warriors Noah Graham/NBAE

Nic nie trwa wiecznie – nawet dominacja Warriors kiedyś się skończy. Czy Klay Thompson przyczyni się do tego już w najbliższe wakacje?

Moment jest dla Golden State Warriors bardzo sprzyjający – właśnie odebrali swoje mistrzowskie pierścienie, a w rozpoczętym sezonie pozostają niepokonani z bilansem 1-0. Dobre organizacje cechuje jednak to, że wybiegają myślami w przyszłość. Celem minimum jest oczywiście obrona mistrzowskiego tytułu i tym samym zdobyci three-peat. Kolejny sezon może jednak przynieść rewolucję. Skład, który od dłuższego czasu zapewnia GSW zwycięstwa może nie przetrwać kolejnych wakacji.

Zgodnie z doniesieniami Zacha Lowe z ESPN, Klay Thompson – który po sezonie staje się wolnym agentem – nie zamierza rezygnować z żadnej gotówki tylko po to, by zostać w Oakland. Oznacza to, że będzie chciał dostać kontrakt, na jaki zasługuje i jaki będzie mu w stanie zagwarantować któryś zespół. Zdradzić Wam sekret? Przynajmniej eden z 30 zespołów w NBA zdecyduje się zaoferować Thompsonowi maksymalny kontrakt.

Sponsor serwisu

Pod tym względem przyszłe wakacje będą dla koszykarzy bardzo łaskawe. Na rynku będzie wiele gwiazd, ale także wiele gotówki do wydania. Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu realgm.com, prawie każdy zespół będzie w stanie złożyć propozycję w okolicach 30 milionów dolarów. Co prawda Warriors w teorii też będzie miało pewną finansową swobodę, ale należy pamiętać, że Kevin Durant pewnie zrezygnuje ze swojej opcji gracza, żeby wynegocjować nowy, większy kontrakt. Poza tym, trzeba patrzeć w przyszłość i dać sobie szansę na przywrócenie do składu Draymonda Greena w 2020 roku.

Problemy w raju pojawiają się więc już teraz. Nie mniej jednak nie należy chyba już na tak wczesnym etapie przesadnie demonizować tej sytuacji – bądź co bądź Klay Thompson wciąż jest bardzo zadowolony z gry dla GSW:

„Myślę, że kiedy gracze wchodzą na rynek wolnych agentów, to szukają sytuacji podobnej do mojej. Jestem więc bardzo zadowolony.”

Kopiuj link do schowka