Kings szukają wymiany dla Hilla

21/12/2017

Frustracja George’a Hilla wzięła górę – zawodnik nie chce dłużej być częścią zespołu i klub szuka możliwości, by oddać Hilla do innego klubu.

George Hill nie jest zadowolony ze swojej sytuacji. Zarobi 57 milionów dolarów przez najbliższe trzy lata, dostał na początku sezonu szansę na bycie podstawowym rozgrywającym, ale brakuje mu zwycięstw. Z jakiegoś powodu George Hill myślał, że gra dla Sacramento Kings zagwarantuje mu wygrywanie większej ilości spotkań – jak sam twierdzi, to obiecywał mu zarząd zespołu przy podpisywaniu umowy.

Sponsor serwisu

Trener David Joeger przesunął już Hilla na ławkę rezerwowych – nie gra on na zadowalającym poziomie bo sam nie jest zadowolony. Błędne koło. Nie jest więc zaskoczeniem, że Kings bardzo aktywnie szukają kupca na swojego najdroższego w tym momencie zawodnika – donosi Sean Deveney ze Sporting News.

Znalezienie chętnego na Hilla może nie być łatwe – jego kontrakt jest wysoki, a gra nie zachwyca. Nie ma wątpliwości, że Kings musieliby oddać jakąś dodatkową wartość w ewentualnej wymianie, a zespół po drugiej stronie musiałby bardzo potrzebować rozgrywającego. Pozbycie się gracza będzie też o tyle dobrym rozwiązaniem, że zabiera on sporo minut, które można by przeznaczyć dla De’Aarona Foxa, na którego rozwój klub powinien stawiać. W tej chwili często muszą grać razem na parkiecie i dzielić się piłką, co nie służy żadnemu z nich.

Nie jest jednak tak, że George Hill to słaby zawodnik. W ubiegłych sezonach w barwach Utah, a wcześniej Indiany, potrafił notować po 16 punktów i około 5 asyst na mecz, do tego zawsze dokładając kilka zbiórek. Także w tym sezonie potrafił się kilkukrotnie zaprezentować z dobrej strony:

Kopiuj link do schowka