Kiedyś to było…

08/11/2018
Nuggets Dick Raphael/NBAE

Nie da się ukryć, że Denver Nuggets są jedną z większych niespodzianek sezonu 2018-19. Rozpoczęli rozgrywki od wyrównania rekordu klubu – dziewięciu wygranych w dziesięciu pierwszych spotkaniach. Czy zespół ze stanu Colorado będzie w stanie powalczyć o najwyższe cele?

Dokładnie takim samym wynikiem (9-1) Nuggets zainaugurowali sezon zasadniczy… 1976-77! Ponad dwadzieścia lat przed przyjściem na świat Jamala Murray’a, jednego z liderów obecnej drużyny Denver. Trenerem drużyny był wówczas Larry Brown – tak, ten sam Brown, który 24 lata później został Trenerem Roku (2000-01 z Philadelphią 76ers), a w 2004 roku zdobył mistrzostwo NBA z Detroit Pistons. W latach 70. ubiegłego wieku w Denver mecze rozgrywały największe legendy w historii klubu – m.in. Dan Issel i David Thompson. Obaj należą do Hall of Fame imienia Jamesa Naismitha i znajdują się w czołowej trójce w historii Nuggets (kolejno miejsca pierwsze i trzecie) w klasyfikacji win shares. Dla porównania, pierwszy Dan Issel osiągnął wynik 94.8 WS, a piąty Carmelo Anthony – „tylko” 53.5 WS. Jedyna rzecz, której w tym sezonie nie udało się osiągnąć podopiecznym trenera Mike’a Malone’a, to wygrać osiem pierwszych meczy w sezonie. Nuggets prowadzeni przez Davida Thompsona ponieśli pierwszą porażkę dopiero w dziewiątym spotkaniu rozgrywek 1976-77. Warto jeszcze wspomnieć, że najlepszy mecz zawodnicy Larry’ego Browna rozegrali 2 stycznia 1977 roku, gdy rozbili San Antonio Spurs 145-120.

źródło: youtube.com (Karol K)

Jeśli mowa o zespole z Colorado, trzeba wspomnieć o Jamalu Murray’u i jego genialnym występie przeciwko Boston Celtics. Został pierwszym zawodnikiem od nie tak odległych czasów Carmelo Anthony’ego (2005), który zdobył 45 (lub więcej) punktów w meczu, przed ukończeniem 22. roku życia. Mimo dzisiejszej niespodziewanej porażki z Memphis Grizzlies, Nuggets pozostają trzecim najlepszym zespołem ligi – lepszy bilans mają obecnie tylko Toronto Raptors i Golden State Warriors. Świetny start podopiecznych Mike’a Malone’a wskazuje, iż będą się bić o awans do playoffs – pierwszy od sezonu 2012-13. Być może pokuszą się również o najlepszy rezultat w sezonie zasadniczym w historii klubu – obecnie wynosi on 57-25  i został ustanowiony w sezonie 2012-13 pod wodzą George’a Karla (Nuggets dwukrotnie uzyskali lepszy bilans, ale dokonywali tego jako zespół ligi ABA).

źródło: youtube.com (FreeDawkins)

Mimo, iż sezon 2018-19 wystartował bardzo niedawno, Nuggets zdążyli już pokonać dwóch kandydatów do mistrzostwa NBA – Celtics i Warriors. Kolejne ważne starcie przypada już niedługo, na niedzielę 11 listopada – w hali Pepsi Center zmierzą się z drugą (obecnie) siłą Konferencji Wschodniej – Milwaukee Bucks. Trudno czas dla Nuggets nastanie 24 listopada – rozpoczną wówczas serię spotkań z Oklahoma City Thunder (na wyjeździe), Los Angeles Lakers (w Denver), Portland Trail Blazers (na wyjeździe), Toronto Raptors (również na wyjeździe). Początek sezonu – bardzo dobry; ale prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi.

źródło: youtube.com (FreeDawkins)

Kopiuj link do schowka