Kelly Olynyk – milion dolarów w dwie minuty

05/04/2018
Olynyk

Kelly Olynyk zagrał ostatniej nocy przeciwko Hawks bardzo dobre spotkanie z ławki – trafił pięć trójek, zebrał osiem piłek, zaliczył pięć asyst i zarobił milion dolarów. Jak się to stało?

Dwie pierwsze minuty, które spędził na parkiecie w tym meczu wystarczyły, by przekroczyć w tym sezonie barierę 1700 rozegranych minut. Kontrakt podkoszowego Heat jest skonstruowany tak, że znajduje się w nim bardzo ciekawa premia, gwarantująca Olynykowi dodatkowy milion dolarów właśnie za przekroczenie tego progu minut.

Trener Spoelstra zdaje sobie oczywiście sprawę z wynagrodzenia jakie dostał swój zawodnik i nakłada na niego przez to dodatkowa presję:

„Obiad, drinki, piwo – wszystko jest teraz na jego rachunek. Zobaczę, czy nie jest w stanie załatwić jakichś biletów na mecz. Zamierzam teraz wszystkim obciążać jego rachunek.”

Można zakładać, że trener wypowiada się w żartobliwym tonie – chwilę później chwali swojego zawodnika:

„Jest jednym z naszych najlepszych strzelców. Cały czas nad tym pracuje i jego rzut stał się naprawdę niebezpieczną bronią. Wybiera odpowiednie pozycje do rzutu. Wszystko dlatego, że ma do tego po prostu serce. On nie chce po prostu oddawać jak największej ilości rzutów – chce oddawać tylko rzuty z najlepszych pozycji.”

Po przenosinach z Bostonu do Miami Kelly Olynyk rozgrywa swój najlepszy sezon na parkietach NBA. W prawie 24 minuty spędzane na parkiecie notuje średnio 11,5 punktu na prawie 40% skuteczności za trzy. Do tego dokłada 5,6 zbiórki i 2,7 asysty.

 

Kopiuj link do schowka