Katownicy i Kalecznicy – wyd. 3
Steve Blake /fot. Flickr

Listopad 15th, 2012

Steve Blake /fot. Flickr

Tym razem oddzielenie ziarn od plew nie by?o trudne; jeden z wyr?nionych zawodnikw rozgrywa ?yciowy sezon, a jego dru?yna wygra?a w tym tygodniu wszystkie mecze, w czym nasz bohater mia? spory udzia?, a drugi to Steve Blake.

Katownik tygodnia: Jamal Crawford

Trudno o bardziej wy?wiechtany w ?wiecie sportu frazes ni? ten mwi?cy o treningu, ktry czyni mistrza. Tyle ?e w przypadku dzisiejszego bohatera tej rubryki, stare porzekad?o sprawdza si? doskonale.

Po jedenastu sezonach w zawodowej lidze, by?y gwiazdor m.in. Chicago Bulls i New York Knicks pierwszy raz solidnie pracowa? nad swoim rzutem. Dzi?ki temu, oraz do??czeniu do doskonale pasuj?cej do jego stylu dru?yny Clippers, Crawford rzuca z gry z najlepsz? w karierze skuteczno?ci? 51 proc., a jego ?rednia zdobycz punktowa (20,5) i skuteczno?? za trzy (42 proc.) i za jeden punkt (90 proc.) tylko minimalnie ust?puj? rekordowym osi?gni?ciom.

Dzi?ki temu jest nie tylko wczesnym kandydatem do kolejnej statuetki dla najlepszego rezerwowego sezonu, ale jego wp?yw na zesp? wydaje si? wi?kszy ni? innych wyst?puj?cych w nowych dru?ynach gwiazd i to takich pokroju Dwighta Howarda, czy Raya Allena.

Przeciw temu ostatniemu Crawford pokaza? wczoraj wszystko, co w jego grze najlepsze: trafi? siedem z jedenastu rzutw z gry, w tym dwa z czterech za trzy, do tego wykorzysta? wszystkie rzuty wolne, a przede wszystkim dobi? rywali w ko?cwce, co w tym sezonie robi z imponuj?c? regularno?ci?.

[reklama]

Kalecznik tygodnia: Steve Blake

Trudno win? za fatalny start sezonu w wykonaniu Lakers obarcza? gracza drugoplanowego, jakim jest Blake, jednak uwa?nie ogl?daj?c mecze tej dru?yny, nie mo?na nie zauwa?y?, ?e jego gra nie tylko nie przynosi zespo?owi ?adnego po?ytku, ale jest wr?cz szkodliwa.

W obronie jest zbyt wolny, by kry? szybkich i zwinnych rozgrywaj?cych w stylu Stephena Curry’ego, zbyt s?aby, by radzi? sobie z silnymi rywalami w typie Derona Williamsa, w ataku jego przydatno?? sprowadza si? do podania pi?ki najbli?szemu koledze i czekaniu na rozwj wydarze? bez prby uczestniczenia.

Oczywi?cie, w tak naszpikowanej gwiazdami dru?ynie, trudno oczekiwa?, by gracz pokroju Blake’a bra? na siebie ci??ar gry, jednak nawet trzeci w hierarchii rozgrywaj?cych Lakers Darius Morris potrafi wnie?? do zespo?u du?o wi?cej.

W swoich ostatnich trzech meczach, w ktrych wyst?pi? (ostatni opu?ci? z powodu kontuzji mi??ni brzucha), Blake trafi? zaledwie pi?? z osiemnastu rzutw z gry i mimo mo?liwo?ci podawania do trzech przysz?ych lokatorw Galerii S?aw NBA, zanotowa? W SUMIE siedem asyst.

Wydaje si?, ?e kiedy do zdrowia wrci Steve Nash, rol? jego pierwszego zmiennika powinien przej?? wspomniany drugoroczniak Morris, dzi?ki czemu Blake b?dzie mg? skoncentrowa? si? na tym, co wychodzi mu lepiej ni? gra, czyli obra?aniu niesprzyjaj?cych mu kibicw.

Tomasz Bielan