Julius Randle zagra dla New Orleans Pelicans

03/07/2018
Julius Randle

Wczoraj wieczorem Los Angeles Lakers odpuścili Juliusa Randle i podpisał on nową umowę – tym razem z klubem z Nowego Orleanu.

Julius Randle był jeszcze niedawno zastrzeżonym wolnym agentem. Los Angeles zrezygnowali jednak z zastrzeżenia, by zrobić miejsce na podpisanie Rajona Rondo. Randle nie ostał się długo na rynku jako niezastrzeżony wolny agent i skorzystał z oferty złożonej przez Pelicans. Zawodnik podpisze dwuletni kontrakt, na mocy którego zarobi przeszło 18 milionów dolarów. Kontrakt zawiera opcje gracza w drugim sezonie.

Dużą rolę w zorganizowaniu tego ruchu ma podobno Anthony Davis, który bardzo aktywnie rekrutował Juliusa Randle. Odejście z Lakers nie było dla gracza jednak szczególnie bolesne. Źródła podają, że sam poprosił o wycofanie statusu zastrzeżenia jego wolnej agentury. Najprawdopodobniej nie podobało mu się to, jaką rolę pełniłby w nowo powstałym rosterze Lakers. W NOP z pewnością swoją rolę odnajdzie – może zamiennie z Nikolą Miroticiem grać na pozycji numer 4 obok Davisa, a czasem nawet grywać na środku.

Przybycie Juliusa randle do Nowego Orleanu z pewnością było jednym z czynników, który wepchnął DeMarcusa Cousinsa w objęcia Warriors. Rozgoryczony faktem, że nie dostał jeszcze żadnej oferty Cousins zobaczył, że klub pozyskał właśnie podkoszowego, który zabierze mu miejsce w wyjściowym składzie obok Anthony’ego Davisa. Z perspektywy Pelicans nie jest to zły ruch (o ile nie planowali zachować Cousinsa). Niezły gracz za przyzwoite pieniądze. Pelikany powinny się jednak skupić na poszukiwaniu graczy na pozycje 2-3, bo tam wieje okrutną pustką.

Kopiuj link do schowka