Jimmy Butler spotka się z władzami klubu by podjąć decyzje

16/09/2018
Jimmy Butler Wolves

Zgodnie z tym, co podają źródła amerykańskim dziennikarzom, Jimmy Butler spotka się w najbliższym czasie z zarządem Wolves.

Jimmy Butler ma spotkać się z generalnym managerem Scottem Laydenem, oraz prezydentem do spraw operacji koszykarskich i trenerem Tomem Thibodeau. Według doniesień, ma to być szczera rozmowa na temat przyszłości Butlera w klubie z Minneapolis. W ostatnim czasie Jimmy zaczął podobno poważnie zastanawiać się nad tym, czy jego dalsza kariera powinna być związana właśnie z Timberwolves.

Sponsor serwisu

Wygląda więc na to, że na głowie Laydena i Thibodeau jest teraz przekonanie swojej gwiazdy co do tego, że jest sens w obecnym zespole zostawać. Z pewnością mają oni pewne argumenty w zanadrzu – klub w ubiegłym sezon nie po raz pierwszy od kilkunastu lat awansował do Playoffów, a młody trzon zespołu gwarantuje ciągły rozwój. Poza tym mimo wszystko mówi się o tym, że Butler i Thibodeau wciąż pozostają w bardzo dobrych relacjach.

Mimo obecności w klubie „swojego” trenera, który na dodatek ma możliwość podejmowania decyzji personalnych (kolega Deng mógł nie wziąć się z przypadku), Jimmy Butler nie jest w Minneapolis zadowolony. Dlaczego? Właściwie to mówiło się głównie o tym, że nie dogaduje się najlepiej z Wigginsem i Townsem. Młodzi rzekomo nie poświęcają się ciężkiej pracy tak, jakby to chciał widzieć Butler. Czy jest to jedyny problem? Trudno powiedzieć. Z pewnością jednak zawodnik nie jest zachwycony – bez powodu nie odrzuca się 110 milionów dolarów. Właśnie taką kwotę czteroletniego przedłużenia kontraktu zaproponowali mu Wolves, jednak odmówił. Najprawdopodobniej jest to znakiem tego, że decyzję już podjął.

Spotkanie z zarządem może więc mieć jedynie charakter potwierdzenia tego, co było nieuniknione. Kto wie, może spotkanie to służy tylko temu, żeby Butler wyjaśnił swoim przełożonym, gdzie chciałby zostać wytransferowany. Mówi się, że chętnie dołączyłby do LeBrona w Los Angeles, oraz że chciałby połączyć siły ze swoim dobrym kolegą Kyrie Irvingiem (najlepiej w Nowym Jorku). Na jaki krok zdecydują się jednak Wolves, to się dopiero okaże. W końcu dopóki Butler ma obowiązujący kontrakt, decyzja należy do niech.

Kopiuj link do schowka