Jimmy Butler odrzucił duże pieniądze od Timberwolves!

14/07/2018
Jimmy Butler fot. Andy Clayton-King/AP

Zgodnie z tym, co powiedział w mediach właściciel Wolves, Glen Taylor, Jimmy Butler odrzucił złożoną mu propozycję przedłużenia kontraktu.

Przedłużenie kontraktu, które odrzucił Jimmy Butler było czteroletnie i opiewało na kwotę 110 milionów dolarów. 28-letni Jimmy Butler ma gwarantowany kontrakt już tylko na przyszły sezon. Za rozgrywki 2018/19 zarobi on 20,5 miliona dolarów. Sezon 2019/20 to w jego przypadku opcja gracza warta 19,8 miliona, z której najpewniej nie skorzysta. 110 milionów za cztery lata gwarantowałyby mu zamiast tego około 27 milionów, co jest bliskie najwyższej kwocie, na jaką może w ogóle liczyć za sezon. Mimo tego odmówił.

Oficjalna informacja jest taka, że Jimmy Butler i jego obóz są bardzo wdzięczni za tak hojną ofertę, ale chcieliby zaczekać do przyszłego lata i zobaczyć, co zaoferuje im wolna agentura i prawdopodobnie wyższe niż w tym roku salary cap. Nieoficjalnie wiemy jednak, że Butler nie dogaduje się z młodszymi kolegami z zespołu i bardzo mocno podważał wcześniej ich podejście do zawodowego uprawiania sportu. Najpewniej więc po prostu nie chce zostawać w tym towarzystwie. Pojawiły się też głosy, że będzie próbował przyszłego lata połączyć siły ze swoim dobrym kolegą Kyrie Irvingiem.

Czy Timberwolves naprawdę aż tak zależało na zatrzymaniu Butlera w składzie? na to wygląda, skoro zaproponowali mu pieniądze bliskie 30 milionów za sezon. Jak Tom Thibodeau wyobrażałby sobie budowanie składu wokół trzech graczy zarabiających tak wielkie pieniądze? Oczywiście, zespół z trzema tak ogromnymi umowami miałby rację bytu – tylko w przypadku, w którym są to trzy ogromne gwiazdy, które mogą wygrywać i przyciągać do siebie weteranów na minimalnych umowach. Z całym szacunkiem do graczy, ale trio Wiggins-Butler-Towns tego nie gwarantuje.

Kopiuj link do schowka