12 listopada 2012 by admin

Jeziorowcy wracaj? na odpowiednie tory

Kobe Bryant i Travis Outlaw /fot. Flickr

Kobe Bryant i Travis Outlaw /fot. Flickr

Los Angeles Lakers odnie?li w tym sezonie swoje trzecie zwyci?stwo pokonuj?c tym razem w Staples Center Sacramento Kings. Obie dru?yny przyst?powa?y do tego spotkania os?abione, Lakers dalszym brakiem Steve’a Nasha, natomiast Sacramento musia?o radzi? sobie w tym spotkaniu bez DeMarcusa Cousinsa który zosta? zawieszony przez komisj? ligi na 2 spotkania oraz Thomasa Robinsona.

Prze?omowa trzecia kwarta

Bernie Bickerstaff po pierwszej po?owie spotkania wyci?gn?? wnioski ze s?abej postawy na jedynce Steve’a Blake’a, którego raz po raz ogrywa? rozgrywaj?cy Sacramento Isaiah Thomas. Lakers rozpocz?li trzeci? ods?on? z Dariusem Morrisem i to okaza?o si? strza?em w dziesi?tk?. Akcje Thomasa pomimo jego dalszej dobrej gry zosta?y znacznie spowolnione,  a maj?cy u swego boku m?odziana Kobe Bryant mia? du?o wi?cej swobody w swoich poczynaniach. „Jeziorowcy” skrz?tnie wykorzystywali ka?d? nadarzaj?c? si? okazj? i z minuty na minut? powi?kszali swoj? przewag?, która na koniec kwarty wynosi?a ju? 13 pkt.

Absencja Cousinsa widoczna a? nadto

Sacramento bez odsiaduj?cego kar? DeMarcusa mieli wielkie problemy z równorz?dn? walk? na tablicach jak i w polu trzech sekund z gospodarzami tego pojedynku. W zbiórkach bowiem Kings przegrali a? 39-50, a jedynym zawodnikiem który stara? si? walczy? z wysokimi Lakers by? Jason Thompson , jednak na pocz?tku czwartej kwarty z?apa? szósty faul. Koszykarze z Los Angeles jak przysta?o na do?wiadczonych graczy wykorzystywali os?abiony front court rywali zdobywali punkty g?ównie dzi?ki ?wietnym akcjom podkoszowym i skrzyd?owych.

[reklama]

Po co nam ?awka?

G?ównym motorem nap?dowym Lakers byli ich starterzy oprócz Blake’a, który w tym spotkaniu by? bardziej hamulcowym zawodnikiem na parkiecie. Czwórka graczy: Dwight Howard(23pkt, 18reb) , Kobe Bryant(20pkt, 6ast), Pau Gasol(18pkt, 5reb) i Metta World Peace(18pkt, 5reb) zdobyli ??cznie ľ wszystkich punktów dru?yny w tym spotkaniu. Letnie wzmocnienia(tak przynajmniej si? nazywa?o te zmiany w sk?adzie) jak na razie okazuj? si? totalnymi niewypa?ami. Dla porównania dodam jeszcze tylko i? 8 graczy z ?awki którzy pojawili si? na parkiecie Staples Center zdoby?o ??cznie 22 pkt; Jimmer Fredette graj?c nieco ponad 10 min zdoby? punktów 18. Antawn Jamison, który mia? by? solidnym strzelcem z ?awki dzi?ki któremu Lakers otrzymaj? wyra?n? pomoc z ?awki jest jak do tej pory jednym z najwi?kszych rozczarowa?, krok w krok za by?ym graczem Cleveland Cavaliers idzie Jodie Meeks. Pozytywnie z ?awki mo?na oceni?(oprócz w/w Morrisa) Jordana Hilla(8pkt, 7reb) który bardzo dobrze radzi? sobie w pojedynkach podkoszowych pod nieobecno?? starterów.

Wnioski na przysz?o??

Sacramento b?dzie musia?o sobie poradzi? w jeszcze jednym spotkaniu bez Cousinsa i niestety nie wró?? im nic dobrego zw?aszcza i? we wtorek mierzy? b?d? si? z Portland Trailblazers. Szalona akcje m?odych graczy Kings mog? wystarczy? do pojedynków z dru?ynami jedynie na ich poziomie, gdy? nieco mocniejsze zespo?y znajd? pr?dzej czy pó?niej na to sposób. Pomimo tego i? zwyci?zców si? nie ocenia, musz? powiedzie? te? kilka s?ów o zawodnikach z Miasta Anio?ów. Dzisiejsze do?? pewne zwyci?stwo nie by?o kwesti? wy?mienitej formy koszykarzy, a przeciwnikiem z jakim przysz?o im si? zmierzy?. Kolejne spotkanie Lakers rozegraj? z San Antonio Spurs i to powinno by? prawdziwym testem dla „Jeziorowców”. Nawet je?eli czwórka zawodników, która dzisiaj da?a zwyci?stwo zagra podobnie b?d? lepiej, mo?e to nie wystarczy? do osi?gni?cia sukcesu w kolejnym meczu, gdy? rezerwowi „Ostróg” s? na zdecydowanie wy?szym poziomie ni? ?awka Kings.