Jerry Stackhouse znalazł pracę w NBA

11/06/2018
Jerry Stackhouse

Były zawodnik, a w ubiegłym sezonie trener w G-League, Jerry Stackhouse, znalazł zatrudnienie w NBA – konkretnie w zespole Memphis Grizzlies.

W końcówce tego sezonu przez NBA przelała się fala zmian na stanowiskach trenerskich. O ile poprzedni cały rok był pod tym względem stosunkowo spokojny, o tyle wiosna i faza Playoff, która zakończyła sezon wielu zespołów, przyniosła sporo przetasowań. Zwolniono znaczną ilość szkoleniowców, a na ich miejsce w dyskusjach pojawiały się nazwiska nowe, jak na przykład Kenny Smith, Ettore Messina, Becky Hammon, czy wspomniany Jerry Stackhouse.

Sponsor serwisu

Były zawodnik między innymi Detroit Pistons, w ubiegłym sezonie z powodzeniem trenował g-league’owych Raptors 905. Udany sezon na zapleczu NBA pomógł mu pojawić się w dyskusjach dotyczących objęcia posady głównego szkoleniowca na przykład New York Knicks czy też Toronto Raptors. Finalnie jednak pracę znalazł w Memphis Grizzlies, jako członek sztabu trenerskiego JB Bickerstaffa.

Jerry Stackhouse pracował już w sztabie szkoleniowym w NBA – w sezonie 2015-16 był członkiem zespołu Dwane’a Casey w Toronto Raptors. Po jednym sezonie trafił na stołek głównego szkoleniowca g-league’owej filii, a po dwóch latach wraca do sztabu w NBA.

Jako trener w G-League zdobył mistrzostwo z zespołem z Kanady, oraz dwa razy pojawiał się w Finale. Jako zawodnik rozegrał na parkietach NBA 18 sezonów, w czasie których notował średnio 17 punktów, 3,2 zbiórki i 3,3 asysty, oraz dwa razy załapał się do All-Star Game. Warto wspomnieć też, że na krótko po zakończeniu kariery został analitykiem Detroit Pistons w telewizji Fox. Stackhouse jest z pewnością człowiekiem obrotnym – w 5 lat po zakończeniu kariery sportowej wyrobił sobie już mocną pozycję na około-ligowym podwórku. Na razie jednak zrezygnował z posady głównego szkoleniowca – można jednak zakładać, że jego pojawienie się na takiej pozycji to tylko kwestia czasu.

Kopiuj link do schowka