J.J. Redick powalczy o Rezerwowego Roku?

10/10/2018
fot. Yong Kim

J.J. Redick rozegrał świetny zeszły sezon. W nadchodzących rozgrywkach jednak obrońca prawdopodobnie zostanie przesunięty na ławkę rezerwowych.

Redick w ubiegłym sezonie był drugim strzelcem zespołu z Filadelfii i znakomicie wpasował się do systemu Bretta Browna. W tym roku jednak będzie rozpoczynał spotkania na ławce rezerwowych. Nie oznacza to, że jego rola będzie zmniejszona.

Sponsor serwisu

Podczas tegorocznego preseason w pierwszym składzie Szóstek wybiega zazwyczaj Markelle Fultz. Trener Sixers potwierdził już, że tak samo będzie w trakcie sezonu. Oznacza to przesunięcie Redicka na ławkę rezerwowych. Jednakże tylko w pierwszej połowie. Brown skłania się ku temu, aby drugą połówkę spotkania rozpoczynać już sprawdzonym ustawieniem z J.J. na dwójce:

„Częścią moich obowiązków jest stosowanie różnych kombinacji i ustawianie zawodników na różne sposoby, aby znaleźć możliwie najszybciej najlepsze rozwiązanie. Wierzę, że Markelle jest najlepszy, kiedy ma piłkę w rękach, zatem kiedy wprowadzę go w drugiej połowie z ławki, będzie mógł zagrać kilka minut jako rozgrywający. To jest coś, co chcemy rozwijać. Każda modyfikacja jest robiona w jakimś celu.”

Brown zatem słusznie chce podbudować pewność siebie Fultza grając nim w pierwszym składzie i rozwijając jego współpracę z innymi. Jednocześnie jest świadom, jak dobrze Sixers wyglądali w zeszłym roku z Redickiem w pierwszej piątce. Według zaawansowanych statystyk wyjściowa piątka z J.J. zdobyła 268 punktów więcej od ich przeciwników podczas 601 minut spędzonych wspólnie na boisku.

Jeśli zatem Redick będzie zaczynał spotkania na ławce, lecz wciąż grał dużo minut, szczególnie w końcówkach meczów powinien być w stanie powtórzyć podobne średnie co w ubiegłym sezonie. Wtedy będzie jednym z największych kandydatów do nagrody Rezerwowego Roku.

Kopiuj link do schowka