Hayward: Nie czuję się swobodnie na boisku

06/10/2018
fot. Streeter Lecka/Getty Images

Gordon Hayward wrócił do gry po niemal roku przerwy. Jak sam mówi, wciąż jednak nie czuje się w pełni komfortowo na boisku.

Hayward wrócił na dobre do gry w NBA po straszliwej kontuzji, którą odniósł w meczu otwarcia sezonu 2017/18. Gordon zagrał w trzech spotkaniach tegorocznego preseason, prezentując się średnio. Jego skuteczność z gry wynosi zaledwie 5/20, a zza łuku 1/10. Skrzydłowy Bostonu popełnił również 8 fauli w 59 minut gry.

Sponsor serwisu

Ewidentnie widać, że potrzebuje jak najwięcej czasu na boisku, aby wrócić do odpowiedniego rytmu:

„Fizycznie, czuję się całkiem nieźle. Ale wciąż nie czuję się swobodnie na boisku. Bycie fizycznie gotowym do gry to jedno. Bycie koszykarzem to co innego – potrzeba rytmu i wyczucia. Kiedy grasz, po prostu wiesz takie rzeczy. Ale nie kiedy miałeś długą przerwę i wracasz do nowego systemu.”

Jednym z powodów takiej dyspozycji Gordona obecnie, ma być druga operacja. Zawodnik przeszedł ją pod koniec maja i jak sam mówi, opóźniła ona jego powrót:

„Druga operacja była krokiem w tył. Czekałem na granie 5 na 5 całe lato. To, co mogę robić teraz, chciałem zrobić już w wakacje, ale wyszło inaczej.”

„Byłem załamany. Wrócić do tego buta ortopedycznego po całej pracy i postępach, jakie wykonałem? To był najgorszy moment.”

Na całe szczęście cały ten koszmar jest już za Gordonem. Teraz musi zrzucić rdzę i wrócić do takiej dyspozycji, z jakiej go pamiętamy w Utah:

Kopiuj link do schowka