Top Foreigners – Odc. 2

Anderson Varejao i Marcin Gortat /fot. Flickr

Druga odsłona rankingu graczy spoza USA.  W ubiegłym tygodniu pierwsze miejsce zajął Pau Gasol, czy utrzymał swoją pozycję? Kto awansował a kto spadł w moim rankingu? Czy będą jakieś niespodzianki? Odpowiedź na te pytania znajdziecie poniżej.

#10 Pau Gasol (-9*) Los Angeles Lakers – 37.4mpg, 14.3ppg, 9.9rpg

Postawa Gasola w drugim tygodniu rozgrywek nieco mnie rozczarowała. Po bardzo dobrym początku sezonu w jego wykonaniu pomimo słabej postawy drużyny, z biegiem czasu Hiszpan wyglądał coraz mizerniej. Właściwie jego pozycja w rankingu była zagrożona, lecz rzutem na taśmę po dobrym meczu przeciwko Sacramento Kings silny skrzydłowy Lakers załapał się do najlepszej dziesiątki.

 

#9 Manu Ginobili (N) San Antonio Spurs – 21mpg, 8.8ppg, 4.0apg

Początek sezonu ze względu na problemy Argentyńczyk musiał odpuścić stąd też nie uwzględniłem go w poprzednim rankingu. W drugim tygodniu wchodzący z ławki rzucający obrońca prezentował się bardzo solidnie. Manu tak jak się od niego oczekiwało wnosił po wejściu na parkiet cenne punkty jak i asysty, które podczas nieobecności pierwszej piątki miały w końcowym rozrachunku niemałe znaczenie.

 

#8 Tony Parker (-6) San Antonio Spurs – 29.5mpg, 12.7ppg, 7.7apg

Trzeci gracz i już drugi, który względem poprzedniego zestawienia obniżył swoje loty. W pierwszym tygodniu Francuz przesądzał o losach spotkania, świetnie dogrywał do partnerów z drużyny ułatwiając im zdobywanie punktów jak i również sam bardzo często punktował. W drugim tygodniu widoczny jest regres w poczynaniach Parkera, gdyż zdobycze punktowe w granicach 5-6 chluby mu nie przynoszą. Zalicza on jednak wciąż sporo asyst co u rozgrywającego ceni się najbardziej.

#7 Serge Ibaka (N) Oklahoma City Thunder – 32.0mpg, 14.6ppg, 6.6rpg

Silny skrzydłowy drużyny z Oklahomy notuje w tym sezonie bardzo dobre statystyki. Jego uśredniona zdobycz punktowa w tym sezonie jest blisko dwukrotnie większa od średniej w jego karierze. Oprócz cennych punktów i zebranych piłek notuje świetne statystki bloków, choćby w ostatnim spotkaniu z Cavaliers kiedy to zablokował rywali aż siedmiokrotnie. Z pewnością jest tego warty aby znaleźć się w moim rankingu.

 

#6 Goran Dragic (+1) Phoenix Suns – 34.4mpg, 16.0ppg, 7.6apg

Rozgrywający Słońc zanotował nieznaczny skok w górę tabeli względem poprzedniego rankingu. Jego zdobycze punktowe są na dość niezłym poziomie niekiedy mając duże znaczenie, jednak wymaga się od niego więcej kreatywności i skuteczności w grze.

 


 

#5 Anderson Varejao (+4) Cleveland Cavaliers – 34.5mpg, 12.7ppg, 13.0rpg

Skok o cztery pozycje w górę mojego zestawienia zalicza w tym tygodniu Brazylijczyk Varejao. Center Cleveland Cavaliers może nie zdobył w tym tygodniu zbyt wielu punktów, jednak jego forma pod tablicami wciąż jest wysoka.

#4 Loul Deng (+4) Chicago Bulls – 39.5mpg, 17.7ppg, 6.8rpg

Z każdym kolejnym spotkaniem sezonu regularnego Deng gra coraz lepiej. Wobec nieobecności z powodu kontuzji Derricka Rose’a, Loul jest jednym z najbardziej punktujących graczy Byków pomimo swojej nie do końca dobrej selekcji rzutowej.

 

#3 Marcin Gortat (+1) Phoenix Suns – 33.9mpg, 12.6ppg, 10.7rpg

Podium otwiera nasz jedynak w NBA. Marcin w drugim tygodniu rozgrywek prezentował się znakomicie, do momentu spotkania z Utah Jazz. Dobra gra w defensywie, mobilność w ataku, waleczność na tablicach są skutkiem tak wysokiej pozycji w moim rankingu. Oby tylko zapomniał jak najszybciej o ostatnim fatalnym w jego wykonaniu spotkaniu.

 

#2 Andrea Bargnani (N) Toronto Raptors – 32.8mpg, 17.2ppg, 4.5rpg

Drugie miejsce mojego zestawienia w tym tygodniu przeznaczone jest dla Włocha Andrei Bargnaniego. Silny skrzydłowy Toronto zdążył nas już przyzwyczaić do swoich bardzo dobrych występów pod względem zdobyczy punktowej i nie inaczej było w drugim tygodniu. Nie ustrzegł się on jednak błędów w podejmowaniu niejednokrotnie złych decyzji względem drużyny, jego forma wciąż jest zwyżkowa.

#1 Nicolas Batum (N) Portland Trailblazers – 39.5mpg, 19.3ppg, 6.2rpg

Na pierwszym miejscu w drugim zestawieniu znalazł się francuski skrzydłowy drużyny Portland Nicolas Batum. Jego bardzo solidna gra w destrukcji jak i w ofensywie przekonała mnie do niego. Ogromne pozytywne wrażenie wywarło na mnie jego ostatnie spotkanie przeciwko San Antonio Spurs kiedy to zdobył aż 33 pkt, a blisko połowę z całego swojego dorobku uzyskał trafiając zza łuku.

 

*W nawiasach porównanie z pozycją w poprzednim rankingu

Komentarze

komentarzy