Ranking najlepszych rezerwowych – odsłona pierwsza

Każda drużyna mistrzowska oprócz graczy, którzy będą zdobywali punkty w najważniejszych momentach, oprócz najlepiej broniących musi mieć też świetną ławkę rezerwowych, która regularnie będzie dostarczała spore zdobycze z ławki, dając odpocząć podstawowym zawodnikom bez utraty jakości gry. Dlatego też powstał u nas ranking najlepszych szóstych graczy. Zapraszamy do lektury i ankiety.

Zaczniemy od tych, którzy byli o włos od załapania się do czołowej „10″. Tuż za nią znaleźli się O.J. Mayo z Memphis Grizzlies, Nate Robinson z Golden State Warriors, Mo Williams z LA Clippers, Josh Howard z Utah Jazz i Brandon Bass z Boston Celtics. Wszyscy jednak są na tyle blisko, że w kolejnym rankingu mogą się znaleźć kilka pozycji wyżej. Wszystko zależy od ich gry.

10. Marshon Brooks (New Jersey Nets) – 29.0 min, 15.1 pkt, 4.4 zb, 1.6 as, 1.1 prz

Brooks jest drugim strzelcem wśród najlepszych rezerwowych i głównie dlatego znalazł się w naszym rankingu. Jego największym mankamentem jest to, że gra w bardzo słabej drużynie, przez co jego osiągnięcia są traktowane z większym przymrużeniem oka. Jednak takie spotkania, jak choćby z Suns pokazują, że jest bardzo wartościowym zawodnikiem i Nets zrobili świetny interes wybierając go z 25. numerem draftu.

9. Andre Miller (Denver Nuggets) – 28.6 min, 3.5 pkt, 6.5 as, 1.3 prz

Drugi najlepiej podający wśród najlepszych rezerwowych. Miller na stare lata powrócił do Denver, gdzie jest zmiennikiem Ty’a Lawsona i pomimo własnego niezadowolenia z takiego obrotu wydarzeń daje z siebie wszystko i stanowi bardzo dużą wartość dodaną do drużyny.

8. Udonis Haslem (Miami Heat) – 29.3 min, 7.8 pkt, 9.4 zb

Najlepszy zbierający wśród rezerwowych jest jednocześnie pierwszym zbierającym Heat. W Miami najbardziej cieszą się z jego powrotu do pełnej sprawności i z tego, że ściął włosy znowu będzie skutecznie bronił przeciwko wysokim graczom drużyn przeciwnych. Jego wartość obniża na razie bardzo słaba jak na niego (41%) skuteczność rzutów z gry.

7. Ricky Rubio (Minnesota T-Wolves) – 31.8 min, 10.7 pkt, 4.6 zb, 8.3 as, 2.3 prz, 40.7% za trzy

Wielu wątpiło w możliwość przystosowania się Rubio do gry w NBA. Tymczasem Hiszpan nie dość, że nie dał się zjeść oczekiwaniom, to jeszcze stał się drugim najbardziej wartościowym graczem Wolves. Na razie najczęściej widać go w najefektowniejszych akcjach, a niewielu zauważa że zalicza ponad 2 przechwyty na mecz.

6. Tyler Hansbrough (Indiana Pacers) – 25.5 min, 11.3 pkt, 6.1 zb, 1.0 prz

Psycho-T pod okiem trenera Franka Vogela wybił się na czołowego szóstego gracza ligi i widać, że ta rola mu pasuje. Wchodzi jako zmiennik dla Davida Westa i gra świetnie jako silny skrzydłowy drugiego składu. Jedyny jego mankament w tych rozgrywkach, to skuteczność poniżej 39% z gry.

5. J.J. Redick (Orlando Magic) – 27.2 min, 12.4 pkt, 2.6 zb, 2.2 as

Redick był od początku kariery w NBA uważany za gracza jednostronnego, tylko ofensywnego. Tymczasem pod okiem trenerów w Orlando dojrzał, okrzepł i stał się bardzo cennym zmiennikiem. Jest świetnym strzelcem z dystansu i dostaje coraz więcej minut na parkiecie. Ostatnio jego minuty jeszcze wzrosły gdy kontuzji doznał Jason Richardson.

4. Jamal Crawford (Portland Trail Blazers) – 24.9 min, 12.7 pkt, 2.1 zb, 3.5 as, 1.2 prz

Crawford ma dość słaby start sezonu, ale jest zawsze groźnym zawodnikiem w końcówkach spotkań, kiedy trafia najważniejsze rzuty, pozwalające na zwycięstwa. Póki co jego skuteczność delikatnie mówiąc nie powala na kolana – 35%. Jest jednak jak zawsze nieoceniony w najważniejszych momentach meczów i jak tylko wróci do najlepszej dyspozycji, to włączy się do walki o pierwsze miejsce w rankingu.

3. Jason Terry (Dallas Mavericks) – 29.4 min, 13.9 pkt, 1.6 zb, 3.7 as, 1.3 prz, 41.1% za trzy

JET jak zwykle w czołówce najlepszych rezerwowych. Nie boi się odpowiedzialności w najważniejszych momentach i obok Dirka Nowitzkiego jest najważniejszą bronią w ofensywie obrońców tytułu. Do tego jest mentalnym liderem drużyny, który swoim zachowaniem na boisku dodaje mnóstwo pewności siebie kolegom.

2. Thaddeus Young (Philadelphia 76ers) – 27.9 min, 12.4 pkt, 4.8 zb, 1.5 prz, 50.3% z gry

Young jest na drugim miejscu jako przedstawiciel całej ławki rezerwowych 76ers. W następnym zestawieniu może się w jego miejscu pojawić Lou Williams albo Evan Turner, bo szansę na nagrodę ma ten zawodnik, który gra najwięcej minut z ławki. Young jest świetnym graczem, który do bólu wykorzystuje swoje możliwości atletyczne. Przy swoim wzroście i szybkości jest praktycznie nie do zatrzymania przez wolniejszych silnych skrzydłowych lub niższych małych skrzydłowych.

1. James Harden (Oklahoma City Thunder) – 29.7 min, 16.3 pkt, 3.9 zb, 3.1 as

James Harden jest moim numerem jeden wśród rezerwowych i pewnie zmierza w kierunku otrzymania tej nagrody na koniec rozgrywek. Jest najlepszym strzelcem wśród szóstych graczy, a w dodatku regularnie gra w końcówkach spotkań, niejednokrotnie grając najważniejsze akcje. W dodatku z nim na boisku drużyna zdobywa 124 punkty na 100 posiadań, co jest jednym z najlepszych wyników w lidze.

 

Jakie są wasze opinie? Głosujcie w poniższej ankiecie na waszym zdaniem najlepszego rezerwowego ligi: