Ranking ESPN, miejsca 400-381

Wchodzimy do pierwszej czterechsetki rankingu. Dzisiaj znajdziemy byłego mistrza NBA, uczestnika meczu gwiazd, a także zawodnika PLK. Zapraszamy.

400. Antonio Daniels – 2.34

Po rocznej przerwie w grze wrócił na parkiety NBDL, skąd wybił się z powrotem do NBA. Zagrał tylko w 4 spotkaniach, ale i tak był ważnym elementem Sixers jako doświadczony zawodnik rezerwowy wśród wielu młokosów.
2010/11: 8.8 min, 1.5 pkt, 1.3 zb, NBDL – 38.1 min, 14.5 pkt, 4.8 zb, 8.6 as, 1.4 prz

399. Derrick Brown – 2.34

Trafił na Larry Browna, który nie lubi młodych graczy i Brown się nie przebił. W połowie ostatniego sezonu przeszedł do NY Knicks, gdzie też nie dostał zbyt wielu minut.
2010/11: 11.8 min, 3.8 pkt, 2.0 zb, 56.5% z gry

398. Samardo Samuels – 2.36

Nie załapał się w drafcie 2010, ale dzięki dobrej grze w lidze letniej podpisał 3-letni, w części gwarantowany kontrakt z Cavaliers. W drugiej połowie sezonu przebił się do rotacji z powodu wielu kontuzji w zespole i pokazał się z naprawdę dobrej strony.
2010/11: 18.9 min, 7.8 pkt, 4.3 zb

397. DeMarre Carroll – 2.37

W pierwszym sezonie w Grizzlies grał po 11 minut na mecz, w drugim stracił miejsce po kilku transferach, w końcu sam został oddany do Rockets. Tam również nie przebił się w rotacji i bliżej mu do końca przygody z NBA niż zostania w niej na kolejne lata.
2010/11: NBA – 4.2 min, 0.8 pkt, NBDL – 35.8 min, 18.3 pkt, 6.8 zb, 2.0 as, 1.2 prz

396. Devin Ebanks – 2.37

Zdążył zagrać tylko w 20 meczach w tym sezonie. Zawodnik z końca ławki, który złamał nogę i zakończył przedwcześnie sezon. Był wysłany na pewien czas do NBDL, gdzie grał bardzo dobrze. Z powodu tłoku na swojej pozycji, długo nie pogra w Lakers.
2010/11: 5.9 min, 3.1 pkt, 1.4 zb, NBDL – 27.7 min, 16.5 pkt, 7.7 zb, 1.7 as, 1.5 prz

395. Nikola Pekovic – 2.38

Czarnogórski środkowy, który próbował się przebić w Minnesota Timberwolves. Furory nie zrobił, ale wstydu sobie też nie przyniósł. Na czas lokautu będzie grał w Partizanie Belgrad. Nieźle wykorzystał szansę jak grał w pierwszej piątce.
2010/11: 13.6 min, 5.5 pkt, 3.0 zb, 51.7% z gry

394. Nolan Smith – 2.40

Wybrany z 21. numerem draftu przez Portland Trail Blazers jako zabezpieczenie na pozycję numer jeden. Spędził pełne 4 lata w Duke pod trenerem Mike’iem Krzyzewskim. Ostatnie dwa lata grał jako podstawowy rozgrywający.
2010/11: 34.0 min, 20.6 pkt, 4.5 zb, 5.1 as, 1.2 prz

393. Avery Bradley – 2.41

Trzeci rogrywający Boston Celtics, który szanse dostawał niezwykle rzadko, a nawet wtedy grał tylko po kilka minut. Celtics wiążą z nim nadzieje i będą w niego inwestować, żeby stał się godnym zmiennikiem Rajona Rondo.
2010/11: NBA – 5.4 min, 1.7 pkt, NBDL – 32.2 min, 17.1 pkt, 4.8 zb, 5.2 as, 3.0 prz

392. Ike Diogu – 2.41

Powrócił po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Załapał się do Los Angeles Clippers, gdzie skorzystał na kontuzji Chrisa Kamana i przypomniał się szerszej publiczności. Niegdyś dziewiąty numer draftu, wybrany przez Golden State Warriors.
2010/11: 13.1 min, 5.8 pkt, 3.2 zb, 56.1% z gry

391. Nikola Vucevic – 2.42

Zawodnik mający zapełnić dziurę pod koszem Philadelphia 76ers, którzy wybrali go z 16. numerem w tegorocznym drafcie. Notował double-double w barwach USC i potrafił grać dobrze w defensywie.
2010/11: 34.9 min, 17.1 pkt, 10.3 zb, 1.6 as, 1.4 blk

390. Jamaal Magloire – 2.42

Swego czasu uczestnik meczu gwiazd, gdzie zdobył 19 punktów i 11 zbiórek. Potem kontuzje pomogły w zdecydowanym spadku formy i możliwości gry. Ostatnie lata spędza jako gracz końca ławki rezerwowych.
2010/11: 8.8 min, 1.9 pkt, 3.4 zb

389. Solomon Jones – 2.44

Silny skrzydłowy, który uzupełniał rotację najpierw w Hawks, a ostatnio w Pacers. Nie jest na tyle dobry, żeby przebić się wyżej. Jedyną szansą na pozostanie w lidze to transfer do słabszych drużyn, w których mógłby liczyć na większą liczbę minut gry.
2010/11: 13.5 min, 3.6 pkt, 2.9 zb

388. Ime Udoka – 2.44

Specjalista od obrony, nie wybrany w drafcie szukał dla siebie gry w Hiszpanii, Francji, a także w NBDL. Typowy role player, który spełnia się w bronieniu przeciw najlepszym graczom przeciwnika. Ostatniego sezonu nie wytrwał do końca w Spurs.
2010/11: 6.5 min, 0.7 pkt, 1.0 zb

387. D.J. White – 2.45

W ostatnim sezonie zmienił drużynę wymieniony z Thunder do Bobcats. Tam dostał więcej szans na grę, co przełożył na niezłe zdobycze. Nie gwarantuje jednak tak wysokiego poziomu, żeby grać w pierwszej piątce, więc powinien grać jako rezerwowy.
2010/11: 14.6 min, 5.7 pkt, 3.4 zb, 50.7% z gry

386. Donatas Motiejunas – 2.46

Wybrany przez Minnesota Timberwolves i od razu wymieniony do Houston Rockets. Lokaut spędzi w Polsce, gdyż został wypożyczony przez Benetton Treviso do Asseco Prokomu Gdynia, także będziemy mieli okazję oglądać go na polskich parkietach.
2010/11: 25.6 min, 12.8 pkt, 4.4 zb

385. Quincy Pondexter – 2.47

Wybrany z 26. numerem draftu przez Oklahoma City Thunder w 2010 roku i od razu wymieniony do New Orleans Hornets. Tam znalazł sobie miejsce na ławce rezerwowych i grywał średnio ponad 10 minut na mecz.
2010/11: 11.1 min, 2.8 pkt, 1.3 zb

384. Hamed Haddadi2.47

Jedyny Irańczyk w NBA. Jego rodacy nie mają się czego wstydzić, bo Haddadi jest bardzo dobrym uzupełnieniem z ławki frontcourtu Grizzlies. Dostał się do NBA dzięki występom w lidze letniej w barwach swojej drużyny narodowej.
2010/11: 5.4 min, 2.4 pkt, 2.2 zb

383. Jason Collins – 2.52

Zawodnik, który jest bardzo skuteczną bronią na Dwighta Howarda. Jeden z najgorzej wypadających statystycznie graczy w całej lidze NBA, ale ciągle doceniany dzięki inteligencji w grze i niezłej defensywie. Prawdopodobnie utrzyma się w Atlanta Hawks.
2010/11: 12.1 min, 2.0 pkt, 2.1 zb

382. Dominic McGuire – 2.52

Typowo zadaniowy gracz o bardzo słabym arsenale zagrań w ataku. W obronie jednak bardzo wysoko ceniony, dzięki czemu ciągle ma miejsce w lidze NBA. Potrafi wejść na kilkanaście minut i zapewnić dobry nacisk na graczach z pozycji 2-3.
2010/11: 14.6 min, 3.3 pkt, 3.8 zb

381. D.J. Mbenga – 2.53

Jeden z najsympatyczniejszych graczy w NBA. W poprzednich sezonach maskotka Los Angeles Lakers. W ostatnim roku grał dla New Orleans Hornets, gdzie notował niezłe średnie bloków w przeliczeniu na minuty.
2010/11: 8.0 min, 1.4 pkt, 2.1 zb

 

Czytaj też:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

 

Śledź autora tekstu na Twitterze

Komentarze

komentarzy