Ranking ESPN, miejsca 300-281

Czas na wejście do pierwszej trzysetki rankingu. Znajdziecie w niej kolejnych graczy, jeszcze lepszych od poprzednich. Poniżej szczegóły.

300. Ekpe Udoh – 3.26

Specjalista od defensywy, a przede wszystkim od bloków. W ofensywie dość surowy, ale zgodnie z tym co zapowiadał Mark Jackson, Warriors postawią bardziej na defensywę niż dotychczas, co może dać dużą szansę na zaistnienie Udohowi.
2010/11: 4.1 pkt, 3.1 zb, 1.5 blk

299. Xavier Henry – 3.26

Najpierw długo się spierał z władzami Grizzlies o wysokość kontraktu, następnie nie radził sobie zbyt dobrze w grze, aż w końcu doznał kontuzji, która przyspieszyła zakończenie jego debiutanckich rozgrywek. Mimo wszystko przyszłość przed nim.
2010/11: 4.3 pkt, 1.0 zb

298. Ronnie Price – 3.27

Bardzo dynamiczny zawodnik, który miał skorzystać na zmianach w Jazz, ale nie przebił się wystarczająco wysoko w hierarchii drużyny. To mogły być jego ostatnie rozgrywki w barwach drużyny z Utah.
2010/11: 3.3 pkt, 1.0 zb

297. Eddie House – 3.27

Świetny seryjny strzelec, który próbował zdobyć swoje drugie mistrzostwo w barwach Miami Heat. Powinien dostać jeszcze jedną szansę, ale tym razem jego minuty mogą spaść.
2010/11: 6.5 pkt, 1.6 zb, 1.1 as

296. Kawhi Leonard – 3.29

Przez wielu uważany za jeden z największych steali tego draftu. Trafił do Spurs w wymianie za George’a Hilla. Powinien wzmocnić pozycję nr 3. Podobno już teraz mocno trenuje pod kątem gry w NBA, żeby poprawić swoje umiejętności.
2010/11: 15.5 pkt, 10.6 zb, 2.5 as, 1.4 prz

295. Earl Watson – 3.33

Bardzo solidny zmiennik na pozycji rozgrywającego. Ostatni sezon spędził w Utah, gdzie najpierw był backupem Derona Williamsa, a potem Devina Harrisa. Bez szans na granie w pierwszej piątce, ale zawsze bardzo przydatny z ławki.
2010/11: 4.3 pkt, 2.3 zb, 3.5 as

294. Julian Wright – 3.33

Po przeprowadzce do Raptors wydawało się, że wybije się wyżej, jednak z powodu dużego tłoku dalej nie potrafił wejść na wyższy poziom. Bardzo dynamiczny i skonczy, a także niezły w obronie, co rzadkie w drużynie z Toronto.
2010/11: 3.6 pkt, 2.3 zb, 1.1 as, 51.3% z gry

293. Marquis Daniels – 3.33

Bardzo solidny zmiennik, który odniósł bardzo nieprzyjemną kontuzję w ostatnim sezonie. Potem oddany do Sacramento Kings, gdzie nie zagrał, bo nie zdążył się wykurować. Ponoć Celtics będą chcieli go ponownie zatrudnić jako wolnego agenta.
2010/11: 5.5 pkt, 2.3 zb, 1.3 as

292. Jason Smith – 3.34

Niezły zmiennik dla wysokich w Hornets. Potrafi nieźle rzucić z półdystansu i zebrać parę piłek. W jego grze jednak brakuje stabilizacji, przez co wielokrotnie świetne występy przeplata beznadziejnymi. Powinien jednak się utrzymać w składzie.
2010/11: 4.3 pkt, 3.1 zb

291. James Posey – 3.35

Swego czasu najbardziej rozchwytywany role player ligi. Z roku na rok gra coraz słabiej, przez co popyt na jego grę jest coraz mniejszy. Ostatni rok spędził w Indianie i słowo spędził doskonale obrazuje jego pobyt w tej drużynie.
2010/11: 4.9 pkt, 3.0 zb

290. Craig Smith – 3.38

Stabilny rezerwowy Clippers, który w każdym meczu zagra praktycznie na tym samym poziomie i nie jest on ani za wysoki, ani za niski. Dlatego też dostaje po kilkanaście minut, w trakcie których zawsze dorzuci parę punktów.
2010/11: 5.4 pkt, 2.4 zb, 55.3% z gry

289. Anthony Tolliver – 3.40

Bohater drugiej decyzji ostatniego lata, gdy decydował się podpisać kontrakt z Timberwolves. Zagrał niezłe rozgrywki, ale nie na tyle dobre by go uznać świetnym nabytkiem. Na plus trzeba mu zaliczyć bardzo dobrą skuteczność zza łuku.
2010/11: 6.7 pkt, 4.5 zb, 1.3 as, 40.9% za trzy

288. Jamario Moon – 3.41

Były członek Harlem Globetrotters, który w NBA też zaczyna podróżować między klubami. Ostatnio zakotwiczył w LA, gdzie po raz pierwszy nie był najefektowniej dunkującym graczem swojej drużyny. Teraz trenuje z drużynami z ligi kanadyjskiej.
2010/11: 4.3 pkt, 2.8 zb

287. Donte Greene – 3.42

Zdecydowanie pogorszył swoje zdobycze w ostatnim roku gry, co było spowodowane dużą konkurencją na jego pozycji w Kings. Przez to może się z nimi pożegnać już w najbliższym czasie. Chętni na jego usługi powinni się znaleźć bez problemu.
2010/11: 5.8 pkt, 2.1 zb

286. Nazr Mohammed – 3.42

Kolejny niezły sezon doświadczonego środkowego, który jest rezerwowym w Thunder. Przydaje się wielokrotnie jego wiedza, umiejętność ustawiania się, które górują nad atletyzmem. Ma już na koncie jeden tytuł mistrzowski ze Spurs.
2010/11: 7.1 pkt, 4.9 zb, 52.2% z gry

285. T.J. Ford – 3.44

Forda umieściłem jako największe rozczarowanie sezonu w Pacers. I nie ma się co dziwić, w końcu zawodnik, który mógł być w pierwszej 10 rozgrywających całej ligi stał się tylko trzecią jedynką w Pacers. Szkoda takiego talentu.
2010/11: 5.4 pkt, 2.0 zb, 3.4 as

284. Kelenna Azubuike – 3.44

Ostatnie prawie całe 2 sezony opuścił z powodu kontuzji. Wcześniej jednak pokazywał duże umiejętności, dlatego też dostał taką notę trochę na kredyt. Nie mogę się doczekać jego powrotu, bo to naprawdę ciekawy zawodnik.
2010/11: nie grał

283. Reggie Williams – 3.45

Wynalazek Warriors, znaleziony w NBDL. Kolejny świetny strzelec za trzy, który może eksplodować w każdym meczu. Teraz próbuje swoich sił w lidze hiszpańskiej, jak dotąd z niezbyt dobrym skutkiem, ale wszystko przed nim.
2010/11: 9.2 pkt, 2.7 zb, 1.5 as, 42.3% za trzy

282. Chris Duhon – 3.45

Załamanie formy. Jeszcze 2 lata temu świetny sezon w barwach Knicks, a ostatnie rozgrywki to totalne dno w porównaniu do nich. Fatalna skuteczność, zero agresywności. Za słaby jak na drugą jedynkę w tak silnej drużynie.
2010/11: 2.5 pkt, 1.0 zb, 2.3 as

281. Aaron Gray – 3.45

Bardzo aktywny środkowy, z niezłym nosem do zbiórek. Za często jednak łapie faule i nie ma aż takiej atletyczności, żeby grać w pierwszej piątce. Na pewno jednak nie zniknie z ligi, bo na takich graczy zawsze są chętni.
2010/11: 3.1 pkt, 4.2 zb, 56.6% z gry

 

Śledź autora tekstu na Twitterze

Czytaj też:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

Ranking ESPN, miejsca 400-381

Ranking ESPN, miejsca 380-361

Ranking ESPN, miejsca 360-341

Ranking ESPN, miejsca,340-321

Ranking ESPN, miejsca 320-301

Komentarze

komentarzy