Ranking ESPN, miejsca 280-261

Dzisiaj kolejne 20 miejsc w rankingu ESPN. Pojawi się w niej kilku debiutantów, a także najniższy gracz w NBA. Zapraszamy do lektury.

280. Yi Jianlian – 3.46

Miał być drugim Dirkiem Nowitzkim, a nie jest nawet drugim Andreą Bargnanim. Długo w lidze już raczej nie zabawi, bo gdzie nie poszedł, tam się nie sprawdzał. Czas lokautu spędzi w lidze chińskiej, gdzie będzie jedną z największych gwiazd.
2010/11: 5.6 pkt, 3.9 zb

279. Roger Mason Jr. – 3.47

Bardzo dobry strzelec, który zaginął pośród wielu podobnych graczy w kadrze Knicks. W ostatnim sezonie rozegrał tylko 26 spotkań, więc tak wysokie miejsce jest w dużej mierze za zasługi w poprzednich rozgrywkach w barwach Spurs.
2010/11: 2.9 pkt, 1.7 zb

278. Shaun Livingston – 3.47

Sam fakt, że ten gracz jest z powrotem w NBA i nie gra w niej tylko ogonów, ale jest zawodnikiem liczącym się w rotacji. Pewnie większość z was pamięta tą koszmarną kontuzję jakiej doznał w 2007 roku. Tylko się cieszyć z takich powrotów.
2010/11: 6.6 pkt, 2.0 zb, 2.2 as

277. Dahntay Jones – 3.53

Bardzo efektywny gracz, bardzo twardy i świetnie grający w defensywie. Pacers lubili go wystawiać przeciwko najlepszym strzelcom rywali. Pełnił w drużynie poniekąd rolę Jamesa Poseya, oczywiście zachowują odpowiednie proporcje.
2010/11: 6.3 pkt, 1.4 zb

276. Willie Green – 3.54

Spędził pierwszy sezon poza Philadelphią, ale zaliczył go na pewno do udanych. Był bardzo ważnym rezerwowym Hornets i regularnie dokładał po kilka punktów w każdym spotkaniu. Zagrał mecz życia z Phoenix Suns, zdobywając 31 punktów.
2010/11: 8.7 pkt, 2.1 zb, 1.0 as

275. Daequan Cook – 3.54

Typowy role player, który wchodzi z ławki i ma za zadanie rzucić kilka trójek. Z tego zadania wywiązywał się bardzo dobrze. Jego liczba minut jest ograniczona mimo tego, ze względu na słabą obronę w jego wykonaniu.
2010/11: 5.6 pkt, 1.7 zb, 42.2% za trzy

274. Jodie Meeks – 3.54

Podobna sytuacja jak z Cookiem, z tym że Meeks grał w słabszej drużynie. Poza tym zagrał dużo lepszy sezon niż debiutancki i jego rozwój na pewno pomógł Philadelphii w awansie do playoffs.
2010/11: 10.5 pkt, 2.3 zb, 1.1 as, 39.7% za trzy

273. Jimmer Fredette – 3.55

Najlepszy strzelec tegorocznego draftu, który rzucał krocie punktów na uczelni. Ciekawe będzie jak odnajdzie się w barwach młodych Kings. Powinien zająć miejsce Omri Casspiego, który został oddany do Cleveland Cavaliers.
2010/11: 28.9 pkt, 3.4 zb, 4.3 as

272. Earl Boykins – 3.55

Najniższy gracz NBA, który wrócił po jednorocznej przerwie spędzonej w Europie. Jako jeden z niewielu graczy Bucks grał dobrze w ofensywie. Typowy role player, który może już nie wrócić do NBA z powodu wieku (35 lat).
2010/11: 7.2 pkt, 1.0 zb, 2.5 as

271. Travis Outlaw – 3.55

Miał być bardzo dobrym graczem na pozycję niskiego skrzydłowego w New Jersey Nets. Zawiódł jednak na całej linii, czym udowodnił, że jest przepłacany (7 mln za rok). Przez słabą grę stracił w połowie sezonu miejsce w pierwszej piątce.
2010/11: 9.2 pkt, 4.0 zb, 1.0 as

270. Greivis Vasquez – 3.58

Szalony wenezuelski rozgrywający, który okazał się świetnym zmiennikiem dla Mike’a Conleya w trakcie playoffs. Zaliczył jeden niesamowity rzut w końcówce jednego ze spotkań z Oklahoma City Thunder i zapewnił sobie miejsce w barwach Grizzlies.
2010/11: 3.6 pkt, 1.0 zb, 2.2 as

269. Brandon Rush – 3.60

Bardzo pożyteczny rezerwowy Pacers, potrafiący nieźle bronić i przede wszystkim świetnie rzucać za trzy. Bardzo dobrze w ten sposób rozciągał niejedną obronę w NBA, zapewniając pod koszem miejsce dla wysokich z Indianapolis.
2010/11: 9.1 pkt, 3.2 zb, 41.7% za trzy

268. Kemba Walker – 3.61

Nadzieja Charlotte Bobcats na posiadanie dobrego rozgrywającego w najbliższym czasie. Walker został wybrany z 9. numerem draftu ma być lekarstwem na obie pozycje na obwodzie. Wielbicielem jego gry od początku był Michael Jordan.
2010/11: 23.5 pkt, 5.4 zb, 4.5 as, 1.9 prz

267. Brandon Knight – 3.61

Ma mieć podobnę rolę jak Walker, czyli odnowić dobrą grę Pistons. Wiadomo już, że Rodney Stuckey nie będzie klasyczną jedynką, więc Pistons szukają ratunku w młodym Knight’cie. Myślę, że mogą się nie zawieźć i mieć z niego dużo pożytku.
2010/11: 17.3 pkt, 4.0 zb, 4.2 as

266. James Jones – 3.62

Typowy spot-up shooter. Potrafi mieć serie gdy trafia po kilka rzutów pod rząd i wygrywa ważne mecze, o czym przekonali się choćby Boston Celtics, ale jednocześnie powoduje dużą wyrwę w obronie, przez co stracił miejsce w rotacji na finały.
2010/11: 5.9 pkt, 2.0 zb, 42.9% za trzy

265. Raja Bell – 3.64

Powrócił na stare śmieci do Utah, gdzie znowu pełnił rolę podstawowej trójki. Miał być stoperem na strzelców rywali na pozycjach 2-3, szczególnie w playoffs, ale Jazz się do nich nie dostali. Odbudował się po poprzednim sezonie straconym przez kontuzje.
2010/11: 8.0 pkt, 2.6 zb, 1.7 as

264. Jared Jeffries – 3.64

Gracz nastawiony tylko na defensywę. Miał wzmocnić w końcówce sezonu Knicks i to uczynił. Różnica polegała na tym, że musiał grać z powodu kontuzji kilku zawodników więcej minut niż powinien. Zupełnie nieprzydatny w ofensywie.
2010/11: 1.8 pkt, 2.8 zb

263. Troy Murphy – 3.66

Jeszcze kilka lat temu jeden z najlepiej zbierających w całej lidze. Teraz najpierw grał ogony w New Jersey Nets, a potem jeszcze większe ogony w Boston Celtics. Ciężko będzie mu znaleźć pracodawcę na kolejne lata, chyba że nagle zrobi jakiś progres.
2010/11: 3.1 pkt, 3.2 zb

262. Jonny Flynn – 3.66

Jedno z największych rozczarowań w drafcie ostatnich lat. Trafił do Wolves, gdzie sezon debiutancki miał niezły, ale już drugi rozpoczęty kontuzją przesiedział na ławce rezerwowych. Teraz oddany do Houston gdzie będzie zmiennikiem Kyle’a Lowry.
2010/11: 5.3 pkt, 1.5 zb, 3.4 as

261. Chris Douglas-Roberts – 3.66

Gracz o dużym potencjale strzeleckim, co pokazywał już w barwach Nets. Po przeprowadzce do Bucks przystopował ze względu na styl gry drużyny. Dalej jednak jest groźny dla wielu defensyw, o czym przekonują się obecnie w lidze włoskiej.
2010/11: 7.3 pkt, 2.0 zb, 1.1 as

 

Śledź autora tekstu na Twitterze

Czytaj też:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

Ranking ESPN, miejsca 400-381

Ranking ESPN, miejsca 380-361

Ranking ESPN, miejsca 360-341

Ranking ESPN, miejsca,340-321

Ranking ESPN, miejsca 320-301

Ranking ESPN, miejsca 300-281

Komentarze

komentarzy