Ranking ESPN, miejsca 260-241

Przed nami kolejna 20 notowania dziennikarzy ESPN. Znajdziecie w niej obecnego mistrza NBA, byłego króla wsadów i graczy z wysokimi numerami draftu, zarówno tymi niedawnymi, jak i sprzed kilku i kilkunastu lat.

260. Patrick Patterson – 3.71

Bardzo solidny gracz, którego można spokojnie nazwać stealem w ostatnim drafcie. Świetnie pasował do koncepcji Ricka Adelmana w Rockets z poprzedniego sezonu. Mam nadzieję, że podobnie będzie w najbliższym.
2010/11: 6.3 pkt, 3.8 zb, 55.8% z gry

259. Anthony Parker 3.73

Zawodnik, który świetną grą w Europie powrócił do NBA. Ostatnio uważany za bardzo dobrego role playera. Powinien znaleźć dla siebie miejsce w jednej z drużyn walczących o tytuł jako gracz doświadczony, dokładający po kilka punktów z ławki.
2010/11: 8.3 pkt, 3.0 zb, 3.0 as

258. C.J. Watson – 3.75

Zmiennik Derricka Rose’a, który musiał się przestawić z ultra ofensywy Warriors na ultra defensywę Bulls. Wyszło mu to nie najgorzej, dzięki czemu stale dostawał sporo minut w rotacji. Może być spokojny swojej pozycji na najbliższe lata.
2010/11: 4.9 pkt, 1.1 zb, 2.3 as, 39.3% za trzy

257. Lou Amundson – 3.76

Bardzo solidny podkoszowy, który zawsze z ławki zapewni drużynie duży zastrzyk pozytywnej energii. Potrafi biegać od kosza do kosza i walczyć o każdą piłkę. Surowy w grze ofensywnej, ale nadrabia to niesamowitą walecznością i determinacją.
2010/11: 4.3 pkt, 4.0 zb

256. Darko Milicic – 3.76

Zaskoczył w tym sezonie niezłym początkiem, jednak im dalej w las, tym notowania Darko spadały. Mimo wszystko zaliczył jeden z lepszych sezonów w karierze, ale bycie pierwszym centrem w najgorszej drużynie nie jest powodem do wielkiej dumy.
2010/11: 8.8 pkt, 5.2 zb, 1.5 as, 2.0 blk

255. Keith Bogans – 3.77

Zadaniowy gracz Bulls, który wszystkie mecze w tym sezonie zaczynał w piątce. Bardzo jednostronny gracz, który bardzo dobrze broni i nieźle rzuca za trzy. Jednak z powodu wieku powinien tracić swoje minuty na rzecz Ronnie Brewera.
2010/11: 4.4 pkt, 1.8 zb, 1.2 as

254. Kurt Thomas – 3.78

Rola podobna jak Bogansa, tylko że z ławki. Thomas wielokrotnie w poprzednim sezonie wchodził z ławki i dostarczał bardzo ważne punkty i zbiórki. Dodatkowo świetnie łatał dziury w obronie. Na pewno w Chicago żałują, że ma już tyle lat.
2010/11: 4.1 pkt, 5.8 zb, 1.2 as, 51.1% z gry

253. Enes Kanter – 3.79

Bardzo wysokie miejsce tureckiego środkowego spowodowane wysokim numerem draftu. Grą na Eurobaskecie dowiódł, że może szybko stać się ważnym graczem w rotacji Jazz. Ma tam jednak dużą konkurencję podkoszową.
2010/11: nie grał

252. Michael Redd – 3.80

Jeden z najlepszych strzelców ostatnich 10 lat. Ostatnio więcej czasu spędzał na rehabilitacjach niż na grze. O jego usługi będzie się biło sporo drużyn podczas najbliższego offseason. W końcu taki strzelec za nieduże pieniądze to skarb.
2010/11: 4.4 pkt, 1.2 as

251. Jordan Farmar – 3.87

Odszedł z Lakers, bo chciał grać więcej minut. Dostał ich średnio o 7 więcej, ale trafił do słabych Nets. Tam jednak budują mocny zespół na lata i nie wiadomo czy nie wróci do roli z Lakers. Tymczasem można go zobaczyć w barwach Maccabi Tel-Aviv
2010/11: 9.6 pkt, 2.4 zb, 5.0 as

250. Josh McRoberts – 3.87

Solidny role player, który miał być w połowie sezonu oddany do Memphis Grizzlies za O.J. Mayo, ale strony nie zdążyły zgłosić transferu. Obie drużyny nie wyszły na tym najgorzej. Jego rola w drużynie jednak powinna maleć w najbliższym czasie.
2010/11: 7.4 pkt, 5.3 zb, 2.1 as, 54.7% z gry

249. Nate Robinson – 3.88

Oddany w połowie sezonu do Thunder, gdzie szyki pokrzyżowała mu kontuzja. Gdyby nie ona, miałby czas na zgranie się z zespołem, co mogłoby zaowocować większą liczbą minut w playoffs. A że potrafi samemu przejmować mecze wiedzą w Bostonie.
2010/11: 6.8 pkt, 1.5 zb, 1.9 as

248. Peja Stojakovic – 3.88

W końcu zdobył tytuł mistrzowski, o który tak walczył wcześniej w barwach Sacramento Kings. Jak zwykle trafiał ważne rzuty w kluczowych momentach będąc kapitalną bronią z obwodu przede wszystkim w serii przeciwko Lakers.
2010/11: 8.5 pkt, 2.3 zb, 41.9% za trzy

247. Ronny Turiaf – 3.88

Bardzo solidny środkowy pod względem obrony. W ataku bardzo surowy, ale nie to jest jego domeną. Powinien dostawać więcej minut od trenera, bo dawałby dobry bilans między atakiem i obroną. Jest szansa, że będzie grał w lidze francuskiej.
2010/11: 4.2 pkt, 3.2 zb, 1.4 as, 1.1 blk, 63.2% z gry

246. Al Thornton – 3.89

Wizards zrezygnowali z jego usług w marcu i dwa dni później umowę z nim podpisali Warriors. Tam grał swoje minuty z ławki rezerwowych, będąc cennym zmiennikiem dla Dorella Wrighta, dorzucając po kilka punktów w każdym meczu.
2010/11: 7.4 pkt, 3.0 zb

245. Wesley Johnson – 3.91

Trzeci najlepszy gracz swojej drużyny i 245. w całej lidze. To pokazuje jak nisko spadła Minnesota w ostatnich latach. Johnson daje sobie radę pod względem rzutowym, ale to za mało, jak na gracza wybranego z 4. numerem ubiegłorocznego draftu.
2010/11: 9.0 pkt, 3.0 zb, 1.9 as

244. Reggie Evans – 3.91

W przeliczeniu na 36 minut w zbiórkach jest na poziomie Dennisa Rodmana. Bez niego Raptors stracili jedynego gracza z charakterem, który nikogo się w tej lidze nie boi. Bez niego byli jedną z 2 najgorszych drużyn w lidze.
2010/11: 4.4 pkt, 11.5 zb, 1.3 as, 1.0 prz

243. Quentin Richardson – 3.92

Miał być kolejną bronią z obwodu w systemie Stana van Gundy, ale zaliczył najgorszą skuteczność w rzutach za trzy w całej karierze. Dodatkowo grał średnio mniej niż jako debiutant w Clippers. Może być mu trudno znaleźć dobry klub na kolejne rozgrywki.
2010/11: 4.4 pkt, 3.1 zb

242. Gerald Henderson – 3.95

Dostał szansę po odejściu Geralda Wallace’a do Blazers i ją wykorzystał. Pokazał, że ma potencjał, żeby być trzecią, czasem może nawet drugą opcją strzelecką w ataku. Ma za sobą dopiero dwa sezony i dobre widoki na przyszłość.
2010/11: 9.6 pkt, 3.0 zb, 1.5 as

241. Steve Blake – 3.96

Miał być świetnym zmiennikiem dla Dereka Fishera, ale zagrał najsłabszy sezon w karierze. Zawiódł przede wszystkim w playoffs, gdy rzucał zaledwie 2.2 punktu na mecz.
2010/11: 4.0 pkt, 2.0 zb, 2.2 as

 

Czytaj też:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

Ranking ESPN, miejsca 400-381

Ranking ESPN, miejsca 380-361

Ranking ESPN, miejsca 360-341

Ranking ESPN, miejsca,340-321

Ranking ESPN, miejsca 320-301

Ranking ESPN, miejsca 300-281

Ranking ESPN, miejsca 280-261

Komentarze

komentarzy