Ranking ESPN, miejsca 240-221

Przed nami kolejna dwudziestka w notowaniu ESPN. Znajdziecie w niej byłego najlepszego obrońcę ligi, kolejnego gracza z mistrzowskiego składu Mavericks. Zapraszamy na notowanie.

240. Jordan Hill – 3.96

Nie zachwycił i nie rozczarował w ostatnim sezonie. Jego drogę w górę zablokował Patrick Patterson, który w połowie sezonu zabrał mu sporo minut w rotacji. Będzie musiał sporo się napocić, żeby utrzymać się wśród regularnie grających.
2010/11: 5.6 pkt, 4.3 zb

239. Jason Maxiell – 3.96

Zapowiadał się na dużo lepszego gracza niż jest. Ma kapitalne wyczucie do bloków, przez co często jest oglądany wysoko w top 10. Jego efektywność gry spada, a co za tym idzie jego szanse na grę będą coraz mniejsze.
2010/11: 4.2 pkt, 3.0 zb

238. Al-Farouq Aminu – 3.98

Solidny debiutant nastawiony na defensywę. Nieźle wkomponował się w Clippers i nie żądał dużej liczby rzutów. Jeśli poprawi siłę fizyczną może być stopperem na wielu świetnych strzelców drużyn przeciwnych.
2010/11: 5.6 pkt, 3.3 zb

237. Daniel Gibson – 3.98

Z roku na rok ginie coraz bardziej w ligowej szarzyźnie. Ten rok miał być dla niego przełomowy, bo po odejściu LeBrona Jamesa dostał więcej minut. Co prawda wykręcił statystycznie najlepsze średnie w karierze, ale nie oszołomił swoją grą.
2010/11: 11.6 pkt, 2.6 zb, 3.0 as, 40.3% za trzy

236. Marreese Speights – 3.99

Po niezłych dwóch pierwszych sezonach zdecydowanie w ostatnim spuścił z tonu. Średnio gra o 7 minut mniej niż we wcześniejszych rozgrywkach i to przełożyło się zdecydowanie na jego zdobycze. Dodatkowo ma braki w obronie.
2010/11: 5.4 pkt, 3.3 zb

235. Ersan Ilyasova – 4.01

Drugie podejście do NBA ma zdecydowanie lepsze niż pierwsze. Bardzo dobrze zbiera i nieźle rzuca, co daje mu dość wysokie średnie. Świetnie odnajduje się w grze Bucks polegającej na zespołowości. Obecnie gra w lidze tureckiej.
2010/11: 9.5 pkt, 6.1 zb

234. Ryan Gomes – 4.02

Wyżej od Aminu praktycznie tylko dzięki doświadczeniu i lepszemu rzutowi. Pod względem atletyczności końcówka całej ligi, ale nadrabia wszystko sprytem i dużą inteligencją boiskową. Ceniony przede wszystkim przez trenerów.
2010/11: 7.2 pkt, 3.3 zb, 1.6 as

233. Francisco Garcia – 4.02

Stracił początek ostatnich rozgrywek. W końcówce rozkręcał się coraz bardziej, ale na jego pozycji w Kings jest bardzo duży tłok, a on nie potrafił się wybić na tle innych graczy. Dobra byłaby dla niego zmiana otoczenia.
2010/11: 9.7 pkt, 2.3 zb, 1.2 as

232. Jeff Foster – 4.04

Jeden z najlepszych role players w lidze. Mistrz zbiórek ofensywnych, w których procencie plasuje się regularnie w czołówce ligi. Nie ma zapędów strzeleckich, idealnie uzupełnia drużynę Pacers, w której gra od początku kariery w NBA.
2010/11: 3.3 pkt, 6.3 zb

231. Martell Webster – 4.06

Jego rola w drużynie się nie zmieniła, natomiast sama drużyna tak. Z rezerwowego w Blazers walczących w playoffs stał się rezerwowym w Wolves walczących o bycie nie wyśmiewanym. Ma jednak duże możliwości, które hamuje Michael Beasley.
2010/11: 9.8 pkt, 3.2 zb, 1.2 as, 41.7% za trzy

230. Hakim Warrick – 4.07

Rezerwowy skrzydłowy w Suns, który wyróżnia się efektownymi wsadami. Poza tym jest bardzo słabą namiastką mającą zastąpić Amare Stoudemire’a. Zdecydowanie za szczupły na pozycję 4, zdecydowanie za wolny na pozycję 3.
2010/11: 8.4 pkt, 3.7 zb, 51.1% z gry

229. DeShawn Stevenson – 4.08

Jeden z najdziwniejszych graczy w NBA. W końcu zdobył mistrzostwo pokonując po raz pierwszy w playoffs LeBrona Jamesa. Ważny element układanki mistrzowskiej Mavs. Trafiał bardzo ważne rzuty w trudnych momentach spotkań. Spytajcie Lakers.
2010/11: 5.3 pkt, 1.5 zb, 1.1 as

228. Marco Belinelli – 4.10

Chimeryczny strzelec, który w końcu znalazł dla siebie miejsce. W barwach Hornets zdobywa w końcu powyżej 10 punktów na mecz i jest dość ważnym graczem w rotacji, wychodząc regularnie w pierwszej piątce.
2010/11: 10.5 pkt, 1.9 zb, 1.2 as, 41.4% za trzy

227. Ben Wallace – 4.12

Końcówka kariery znacznie poniżej jego wcześniejszych osiągnięć, ale ciągle potrafi nieźle bronić i zbierać, w czym na pewno pomagał Pistons. Może wiele nauczyć Grega Monroe pod względem defensywnym, żeby zrobić z niego świetnego gracza.
2010/11: 2.9 pkt, 6.5 zb, 1.3 as, 1.0 prz, 1.0 blk

226. Tiago Splitter - 4.13

Najlepszy gracz Europy w ostatnich latach w NBA sobie na razie radzi średnio. W kolejnych rozgrywkach będzie grał więcej, bo karierę kończy Antonio McDyess. Powinien stać się podstawowym graczem na kolejne kilka sezonów.
2010/11: 4.6 pkt, 3.4 zb, 52.9% z gry

225. Drew Gooden – 4.14

Obieżyświat, który grał już w 9 zespołach NBA. Ostatni rok w Bucks pod znakiem kontuzji i nieobecności. Dalej jednak świetnie gra pod tablicami i potrafi dostarczać dość regularnie double-double niezależnie od zespołu, w którym występuje.
2010/11: 11.3 pkt, 6.8 zb, 1.3 as

224. Sam Young – 4.16

Doberman w barwach Grizzlies, który odpowiada za obronę na pozycjach 2-3. Bardzo dynamiczny i atletyczny, choć trochę drewniany w ofensywie. Ale w obronie nieoceniony i świetnie pasujący do zespołowej defensywy .
2010/11: 7.3 pkt, 2.4 zb

223. Brad Miller – 4.16

Ciągle przydatny w rotacji, głównie dzięki dużemu doświadczeniu i inteligencji. Zbliża się do końca kariery, ale jeszcze przez rok, może 2 lata powinien łapać się w niezłych drużynach i dostarczać porządne liczby w każdym spotkaniu.
2010/11: 6.4 pkt, 3.7 zb, 2.4 as

222. Randy Foye – 4.16

Bardzo dobrze odnalazł się wchodząc z ławki w Clippers. Wcześniej wybrany wysoko w drafcie nie dał rady się przebić ani w Wolves, ani w Wizards. Jest pierwszą opcją ofensywną gdy na parkiecie nie ma graczy pierwszej piątki.
2010/11: 9.8 pkt, 1.6 zb, 2.7 as

221. Gordon Hayward – 4.18

Nowy Manu Ginobili, który jest na starcie kariery i trafił do drużyny, która może go wiele nauczyć. Szkoda, że nie ma już Jerry Sloana, który mógłby go wyszkolić na klasowego zawodnika. Miejmy nadzieję, że i tak się bardzo ciekawie rozwinie.
2010/11: 5.4 pkt, 1.9 zb, 1.1 as, 47.3% za trzy

 

Czytaj też:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

Ranking ESPN, miejsca 400-381

Ranking ESPN, miejsca 380-361

Ranking ESPN, miejsca 360-341

Ranking ESPN, miejsca,340-321

Ranking ESPN, miejsca 320-301

Ranking ESPN, miejsca 300-281

Ranking ESPN, miejsca 280-261

Ranking ESPN, miejsca 260-241

Komentarze

komentarzy