Ranking ESPN, miejsca 200-181

Dzisiaj witamy już do pierwszej dwusetki rankingu. Znajdziecie w pierwszej dwudziestce drugi numer tegorocznego draftu, wielu uznanych role players ligowych, a także największego pechowca ostatnich lat w lidze.

200. Carlos Delfino – 4.37

Po powrocie do NBA odnalazł się bardzo dobrze w barwach Milwaukee Bucks. Tam gra albo jako pierwszy wchodzący, albo jako podstawowy rzucający. Parokrotnie był nawet pierwszym strzelcem drużyny.
2010/11: 11.5 pkt, 4.1 zb, 2.3 as, 1.6 prz

199. Linas Kleiza – 4.38

Skrócony ostatni sezon przez długotrwałą kontuzję. Jeden z lepszych strzelców nawet ligowych, co udowadniał wcześniej w Denver Nuggets, gdzie zaliczał mecze ze zdobyczą powyżej 40 punktów.
2010/11: 11.2 pkt, 4.5 zb, 1.0 as

198. Joel Przybilla – 4.39

Bardzo solidny role player, który zawsze zapewnia bardzo solidną defensywę przeciwko środkowym drużyn przeciwnych. Nigdy nie był świetny pod względem statystyk, ale nadrabia to pracowitością i zaangażowaniem.
2010/11: 1.8 pkt, 4.0 zb, 56.8% z gry

197. Andres Nocioni – 4.40

Jedno z większych rozczarowań ostatniego sezonu dla mnie. Od czasu odejścia z Chicago z każdym sezonem gra coraz słabiej. W lidze powinien jednak zostać, bo będzie się sprawdzał w wielu drużynach jako weteran.
2010/11: 6.1 pkt, 3.1 zb

196. Derrick Williams – 4.40

Drugi numer tegorocznego draftu, któremu wielu wróży duża karierę. Na jej starcie będzie walczył o minuty na boisku z Michaelem Beasley w ramach jednej drużyny. Jest jednym z głównych kandydatów do miana przyszłorocznego Rookie of The Year.
2010/11: 19.5 pkt, 8.3 zb, 1.1 as, 59.5% z gry, 56.8% za trzy

195. Jerryd Bayless – 4.42

Rozgrywający o bardzo dobrej atletyczności, potrafiący zagrać świetnie także jako dwójka. W barwach Raptors dostał większą szansę niż wcześniej w Blazers i nieźle ją wykorzystał. Potrzebuje jednak dużego progresu, żeby coś znaczyć w NBA.
2010/11: 9.2 pkt, 2.3 zb, 3.7 as

194. Eric Bledsoe – 4.43

Rezerwowy rozgrywający Clippers, który świetnie rozumie się z Blake’iem Griffinem. Dodatkowym jego plusem jest bardzo dobra gra w defensywie, co objawia się niezłymi statystykami przechwytów na mecz.
2010/11: 6.7 pkt, 2.8 zb, 3.6 as, 1.1 prz

193. Toney Douglas – 4.43

Ulepszona wersja Eddie House’a. Douglas lepiej rozgrywa od niego i coraz lepiej rzuca. Dostał sporo szans w tym sezonie i nieźle je wykorzystał. W kolejnych rozgrywkach będzie zmiennikiem Chauncey Billupsa.
2010/11: 10.6 pkt, 3.0 zb, 3.0 as, 1.1 prz

192. Kyle Korver – 4.44

Jego rola się nie zmienia od lat i raczej już nie ulegnie zmianie. Tym razem trafia ważne trójki dla Chicago Bulls i razem z nimi walczy o ambitne cele w lidze. Pokazał pewną poprawę w defensywie w ostatnim sezonie, czego nikt się nie spodziewał.
2010/11: 8.3 pkt, 1.8 zb, 1.5 as, 41.5% za trzy

191. Charlie Villanueva – 4.44

Jeden z najbardziej przepłacanych graczy w całej lidze. Możliwe, że jeśli wejdzie amnesty clause, to opuści drużynę Pistons. Zupełnie nie odnalazł się w Detroit i pokazuje, że nie można na nim zbytnio polegać.
2010/11: 11.1 pkt, 3.9 zb

190. Amir Johnson – 4.44

W końcu się rozwinął po przejściu do Toronto Raptors. Wykorzystał tam swoją szansę, pokazując się z niezłej strony w walce podkoszowej. Powinien jeszcze sporo nauczyć się od Reggie Evansa jeśli chodzi o walkę o zbiórki.
2010/11: 9.6 pkt, 6.4 zb, 1.1 as, 1.2 blk, 56.8% z gry

189. Josh Howard – 4.44

Ma za sobą dwa sezony stracone z powodu kontuzji. Wcześniej grał świetnie w barwach Mavericks, zaliczając nawet występ w meczu gwiazd. Teraz będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych wolnych agentów. Celtics już nim się interesują.
2010/11: 8.4 pkt, 4.1 zb, 1.3 as

188. Will Bynum – 4.45

Bardzo ambitny zawodnik, który dotarł do NBA przez ligę izraelską. Powinien zostać w Pistons choćby ze względu na jego charakter, bo ostatnio zawodników tak ambitnych brakuje w drużynie z Motown.
2010/11: 7.9 pkt, 1.2 zb, 3.2 as

187. Jeff Teague – 4.46

Wybił się dzięki świetnym playoffs, gdzie zastępował kontuzjowanego Kirka Hinricha. W serii przeciwko Bulls bywał nawet pierwszym strzelcem drużyny i pokazał, że może spokojnie dyrygować grą drużyny.
2010/11: 5.2 pkt, 1.5 zb, 2.0 as

186. Beno Udrih – 4.47

Słoweniec ma za sobą kolejny niezły statystycznie sezon w barwach Kings. Następne rozgrywki spędzi jako zmiennik Brandona Jenningsa w Milwaukee Bucks, co znacznie powinno zmniejszyć jego zdobycze na parkiecie.
2010/11: 13.7 pkt, 3.4 zb, 4.9 as, 1.2 prz

185. Matt Barnes – 4.47

Jeden z najlepszych graczy zadaniowych w lidze, który w żadnym klubie nie grał dłużej niż 2 lata. Ostatnio łączony z Evą Longorią, przez co będzie zapewne wrogiem Tony Parkera. Sezon kończył w gorszym stylu ze względu na kontuzję.
2010/11: 6.7 pkt, 4.3 zb, 1.3 as

184. Greg Oden – 4.48

Największy pechowiec NBA w ostatnich latach. W ciągu 3 lat gry rozegrał łącznie tylko 82 spotkania, w tym ani jednego w ostatnim roku. Jak skończą mu się problemy z kontuzjami, może być najlepszym obrońcą w NBA.
2010/11: nie grał

183. Rodrigue Beaubois – 4.49

Francuz, który nie zagrał ani razu w playoffs z powodu kontuzji, ale jest kolejnym świetnym wynalazkiem scoutingu Dallas Mavericks. W najbliższych latach powinien pełnić podobną rolę, jak ostatnio J.J. Barea.
2010/11: 8.4 pkt, 1.9 zb, 2.3 as

182. Luke Ridnour – 4.51

Solidny rozgrywający, który grywa w drużynach spoza czołówki NBA. Jego poziom od początku kariery jest mniej więcej ten sam. Co prawda gra bez fajerwerków, ale zawsze daje pewne liczby. Mógłby się sprawdzić jako backup w drużynie z czołówki.
2010/11: 11.8 pkt, 2.8 zb, 5.4 as, 1.3 prz, 44.0% za trzy

181. Shannon Brown – 4.52

Miał jednoosobowo zastąpić Sashę Vujacicia Jordana Farmara, ale nie sprostał temu zadaniu. Co prawda zaliczył najlepszy rok w karierze pod względem statystycznym, ale w playoffs zabrakło kogoś obok niego.
2010/11: 8.7 pkt, 1.9 zb, 1.2 as

Czytaj także:

Ranking ESPN, miejsca 500-481

Ranking ESPN, miejsca 480-461

Ranking ESPN, miejsca 460-441

Ranking ESPN, miejsca 440-421

Ranking ESPN, miejsca 420-401

Ranking ESPN, miejsca 400-381

Ranking ESPN, miejsca 380-361

Ranking ESPN, miejsca 360-341

Ranking ESPN, miejsca,340-321

Ranking ESPN, miejsca 320-301

Ranking ESPN, miejsca 300-281

Ranking ESPN, miejsca 280-261

Ranking ESPN, miejsca 260-241

Ranking ESPN, miejsca 240-221

Ranking ESPN, miejsca 220-201

Komentarze

komentarzy