Kontuzje nie oszczędzają debiutantów i zaczynają być coraz ważniejszym czynnikiem w moim rankingu. Na zdrowie nie narzeka jednak Anthony Davis, który w końcu pokazuje wszystkim na co go tak naprawdę stać.
#10 (P). Jonas Valanciunas (C|Toronto Raptors|21.5mpg, 7.1ppg, 5.6rpg, 51%FG)
Raptors już dawno porzucili wszelkie nadzieje związane z awansem do PO, więc Dwane Casey postanowił dać więcej czasu na grę swoim debiutantom. W ciągu ostatnich czterech spotkań ten fakt zaczął wykorzystywać Jonas Valanciunas, odwdzięczając się swojemu trenerowi średnio 10 punktami i 5 zbiórkami na mecz. Litwin z każdym meczem wygląda na coraz bardziej pewnego swoich umiejętności.
#9 (P). Harrison Barnes (SF|Golden State Warriors|25.4mpg, 9.1ppg, 3.9rpg, 44%FG)
Barnes nie zaliczy swojego pierwszego sezonu w NBA do najbardziej udanych. Jego występy są bardzo nierówne i nigdy tak naprawdę nie wiemy, którego Harrisona zobaczymy. Czy tego solidnego z ostatniego meczu przeciwko Detroit (13 pkt., 2zb., 6/7 FG), czy może tego zagubionego z meczu z New York Knicks (6pkt., 2/10FG., 3str.)
Pistons przegrali siedem ostatnich spotkań i kontynuują swój marsz w dół tabeli konferencji wschodniej. Ostatnie występy Kyle’a Singlera nie zachwycają, a martwić mogą przede wszystkim jego problemy ze skutecznością (37% z gry w marcu). Zawodnik z uczelni Duke pozostaje jednak bardzo solidnym defensorem i według mnie jest jednym z najbardziej niedocenianych debiutantów w tym sezonie.
Motiejunas wykorzystuje swoją szansę i od kilku tygodni zapewnia Rakietom świetny spacing na pozycji numer 4. Przedwczoraj Litwin w meczu z Phoenix Suns zaliczył swój najlepszy występ w karierze (27min., 19pkt., 5zb., 7/12 FG) i tylko potwierdził, że to właśnie jemu należy się miejsce w pierwszej piątce Kevina McHale’a.
#6 (-). Andre Drummond(C|Detroit Pistons|19.7mpg, 7.3ppg, 7.5rpg, 60%FG)
Drummond wciąż narzeka na bólpleców i tak naprawdę nikt nie zna dokładnej daty jego powrotu. Początkowo była ona wyznaczona na poprzedni tydzień, jednak władze Pistons nie chcą ryzykować ze zdrowiem swojego utalentowanego zawodnika. Rehabilitacja trwa, a Drummond jeszcze jakiś czas będzie musiał wytrzymać bez koszykówki.
#5 (-). Maurice Harkless (PF|Orlando Magic|22.3mpg, 6.4ppg, 4.1rpg, 47%FG)
Harkless ma za sobą dwa bardzo słabe spotkania przeciwko Pacers (26min., 3pkt., 0/8 FG) i Sixers (24min., 4pkt., 2/6FG), które jednak szybko wymazał z pamięci solidnym występem w meczu z Los Angeles Lakers. Debiutant z St. John’s wygrywa rywalizację z Andrew Nicholsonem o miano najlepszego debiutanta w Orlando, a gdy kontuzja pleców przedwcześnie skończy sezon Andre Drummonda (odpukać), Harkless może z powodzeniem pozostać na 5 miejscu mojego notowania już do końca rozgrywek.
Kontuzja lewej kostki wyłączyła Beala z gry już na 2 tygodnie, na czym w moim rankingu najbardziej skorzystali Dion Waiters i Anthony Davis. Beal, podobnie jak Andre Drummond, nie zna jeszcze dokładnej daty swojego powrotu, jednak w jego przypadku mówi się już o przyszłym tygodniu.
Kontuzja ramienia, która prawdopodobnie zakończyła sezon Kyrie Irvinga, przerzuciła sporą odpowiedzialność za grę Cavaliers, właśnie na Diona Waitersa. Debiutant z uczelni Syracuse jak na razie w meczu z Wizards stanął na wysokości zadania i był głównym autorem zwycięstwa swojej ekipy. W niektórych akcjach wyglądał z resztą nawet jak popularny Uncle Drew:
#2 (+2). Anthony Davis(PF|New Orleans Hornets|28.2mpg, 12.9ppg, 7.9rpg, 1.8bpg, 51%FG)
W końcu. Anthony Davis w ciągu ostatnich 5 spotkań wreszcie wygląda jak pierwszy numer zeszłorocznego draftu. 17 punktów, 12 zbiórek i ponad dwa bloki na mecz robią ogromne wrażenie i udowadniają, że za kilka lat Hornets Pelicans mogą mieć w swoim składzie jednego z najlepszych wysokich skrzydłowych w całym NBA.
Po przerwie związanej z All-Star Game, Damian Lillard włączył już nawet nie szósty, a siódmy bieg. Ostatnie cztery spotkania to dla niego 35pkt. i 9as. przeciwko Spurs, 20pkt. i 8as. z Hornets, 27pkt. i 7as. z Grizzlies i wreszcie 26pkt. i 10as. wczoraj w meczu z Knicks. Nie możemy już po prostu dać mu tej nagrody dla ROY?
This entry was posted by Krzysztof Uzdowski on 15-03-2013 at 17:50, and is filed under Felietony, Slider. Follow any responses to this post through RSS 2.0.Both comments and pings are currently closed.