Hakeem "The Dream" Olajuwon – Człowiek finezja

Dzisiaj przedstawię kolejnego zawodnika jakim był Hakeem „The Dream” Olajuwon. Center który swoją finezją i wielkim arsenałem zagrań był nie do zatrzymania w pomalowanym przeciwnika.

Akeem Olajuwon (bo tak brzmiało imię naszego bohatera zanim przeszedł w połowie kariery na islam) urodził się 21 stycznia 1963 w Nigerii. Był dzieckiem Salim i Abike Olajuwon, miał pięcioro rodzeństwa. W dzieciństwie rodzice wpajali mu cnoty ciężkiej pracy i dyscypliny. Tak nasz bohater wspomina tamte czasy: „Uczyli nas, aby być uczciwym, ciężko pracować, szanować starszych i wierzyć w siebie”

Hakeem zaczął grać w koszykówkę dość późno bo w wieku 15 lat, wcześniej grał w piłkę nożną i piłkę ręczną. Dzięki temu rozwinął szybkość, pracę nóg i sprawność fizyczną która była jego wizytówka w Ameryce.

 

 

Został zauważony przez amerykańskich łowców talentów i dość szybko ściągnięty do Stanów, gdzie rozpoczął naukę na uniwersytecie w Houston. Wtedy nikt nie przypuszczał, że zwiążę się z tym miastem na tyle lat i zdobędzie dla nich dwa mistrzowskie tytuły.

Na akademickich boiskach Hakeem spędził cztery lata. W tym czasie trzykrotnie docierał ze swoją drużyna, w której grał także Clyde Drexler, do Final Four. Ale nie udało mu się ani razu zdobyć mistrzostwa. Najpierw przegrywając z drużyną North Carolina Tar Heels, następnie z North Carolina State i w ostatnim roku z drużyną Georgetown której liderem był Patrick Ewing.

Podczas przerwy między pierwszym a drugim sezonem, Olajuwon dołączył do grupy graczy NBA którzy trenowali w Houston. Wśród nich był Moses Malone przeciw któremu Hakeem rozegrał kilka sparingów przez całe lato. „The Dream” tak wspomina te pojedynki: „Gra przeciwko takiemu facetowi jak Moses jest ciężka, on Ci nie pomoże, ale sprawi, że będziesz lepszy.”

„Pamiętam, kiedy po raz pierwszy go zobaczyłem” – powiedział Robert Reid, były zawodnik Rockets. „Ten chudy dzieciak wszedł na salę i zagrał kilka meczy z nami. Uwielbiał biegać i nie miał nic przeciwko byciu popychanym przez Moses’a. Wrócił drugiego lata, grając w drużynie UH, którą zorganizował Clyde Drexler. Ktoś rzucił i Hakeem i Moses skoczyli do zbiórki. Hakeem przejął piłkę, odbił ją od parkietu, jedną ręką usunął z drogi Moses’a i zdobył punkty. Cała sala ucichła. Wszyscy patrzyliśmy się po sobie nawzajem. To było właśnie wtedy, na tym meczu, wszyscy pomyśleliśmy; „Chwila! Co my tu mamy?” - dokończył Robert.

Doskonale to odzwierciedla, że już na uniwersytecie „The Dream” nie bał się nikogo, a tym bardziej trzykrotnego MVP jakim był Moses Malone.

Po sezonie 1983/84 Olajuwon zastanawiał się, czy pozostać na uczelni czy zgłosić się do draftu NBA. Olajuwon tak to wspominał : „Naprawdę wierzyłem, że Houston wygra rzut monetą i będą wybierać z pierwszym numerem, naprawdę chciałem grać w Houston, więc musiałem podjąć taką decyzję.”

Jak się później okazało, miał rację i szczęście uśmiechnęło się do Huston Rockets którzy wybrali go z pierwszym numerem draftu 1984 roku. „The Dream” został wybrany przed takimi zawodnikami jak: Michael Jordan, Charles Barkley czy John Stockton.

W pierwszym swoim sezonie w lidze NBA, Hakeem mimo świetnych statystyk, średnio 20.6 punktów, 11.9 zbiórek i 2,68 bloku. Przegrał z Michaelem Jordanem wyścig o nagrodę „Debiutanta roku”.

Następny sezon był zaskoczeniem dla wszystkich, gdzie Houston w pierwszej rundzie pokonali obrońców tytułu Los Angeles Lakers (wspominałem o tym w artykule o Kareemie Abdulu-Jabbarze). Dotarli oni wtedy do finału gdzie niestety przegrali z Boston Celtics Larry’ego Birda.

 

 

Kolejne lata już nie były rewelacyjne w wykonaniu drużyny mimo świetnych statystyk i coraz lepszej gry indywidualnej Olajuwona. Gdzie nie dał on rady doprowadzić drużyny dalej niż do drugiej rundy play off.

Wszystko się zmieniło się w sezonie 1993/94 gdzie „The Dream” zdobył tytuł MVP sezonu regularnego i poprowadził drużynę Rockets do finałów NBA. Po drodze pokonując drużyny Portland Trail Blazers, Phoenix Suns oraz Utha Jazz, by spotkać w finale New York Knicks, drużynę Patricka Ewinga. Houston Rockets prowadzeni przez Olajuwona wygrali tę serię 4:3, a sam Hakeem zdobył nagrodę MVP finałów. Jednocześnie rewanżując się Ewingowi za porażkę w finale NCAA. W jednym z wywiadów Olajuwon mówił: „Nie mogę sobie wyobrazić kariery bez Patricka. Mamy tyle wspólnego od czasów studiów. Nasze style gry były podobne do siebie i każdy brał to, co najlepsze od swojego rywala.”

 

W tym samy sezonie „The Dream” zdobył nagrodę najlepszego obrońcy NBA.

Po tym sukcesie drużyna z Houston pozyskała dobrego przyjaciela Hakeema, jakim był Clyde Drexler. Z takim wzmocnieniem drużyna dość łatwo stawiła się w finale konfederacji gdzie grała z drużyna San Antonio Spurs, z aktualnym MVP sezonu Davidem Robinsonem. David Robinson który był wyśmienitym obrońcą nie potrafił zatrzymać Hakeema, który potrafił wykręcać takie statystyki w tej serii: 42pk/9zb/8as czy 39pk/17zb/5bl. „Admirał” spytany po jednym z meczy o to jak można przewidzieć grę Olajuwona stwierdził: „Hakeem? Jego zagrań nie można przewidzieć.”

Po pokonaniu San Antonio Spurs, przyszła kolej na wielki finał i Orlando Magic prowadzonych przez kolejnego wielkiego centra jakim był Shaquille O’Neal. Młoda drużyna z Orlando nie miała nic do powiedzenia w tej serii i dość łatwo ulegla 4:0, gdzie „The Dream” zdobył swoją drugą statuetkę MVP finałów.

I to był ostatni taki sezon w wykonaniu Hakeema i jego Rockets. Już się nie udało powtórzyć tamtych sukcesu mimo wielkich transferów jakimi na pewno było pozyskanie Charlesa Barkleya czy później Scottiego Pippena.

 

 

U schyłku swojej kariery Olajuwon został wytransferowany do Toronto Raptors gdzie rozegrał tylko jeden sezon 2001/2002.

Hakeem Olajuwon był jednym z najlepszych centrów w historii NBA. Człowiek finezja, którego zwodów nikt nie potrafił przewidzieć. Tak wachlarz zagrań Hakeema podsumował wielki Shaq: „Hakeem ma pięć zagrań. Do tego cztery wariacje tych zagrań. To daje łącznie dwadzieścia zagrań.”

„The Dream” jest jedynym graczem jaki grał w NBA, który znajduje się w czołowej dziesiątce graczy w kategoriach punkty, zbiórki, bloki (prowadzi w tej kategorii) i przechwyty. Był wybierany 12 razy do corocznego Meczu Gwiazd oraz został włączony do grona 50 najlepszych graczy w historii NBA.

 

PS. Karta z autografem Hakeema Olajuwona pochodzi z prywatnej kolekcji Macieja Gajdy, w jego stronę kieruję podziękowania za udostępnienie skanu. Karta pochodzi z setu 06-07 Upper Deck Ultimate Collection – Ultimate Signatures. Jednocześnie zapraszam do odwiedzin forum kart NBA pod adresem www.kartynba.fora.pl, kolekcję Maćka znajdziecie pod pseudonimem „Lebron4″.

Komentarze

komentarzy